III AUa 265/24 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Szczecinie z 2025-04-02

sygn. akt III AUa 265/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 2 kwietnia 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Szczecinie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w osobie sędziego Urszuli Iwanowskiej, po rozpoznaniu w dniu 2 kwietnia 2025 r., w S., na posiedzeniu niejawnym,

sprawy z odwołania (...) spółki jawnej M. K., T. S., G. M. z siedzibą w S.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w S.

przy udziale R. C. (1) i Ł. Ż.

o podleganie ubezpieczeniom społecznym

na skutek apelacji organu rentowego od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie VI Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 24 kwietnia 2024 r., sygn. akt VI U 926/23,

I.  oddala apelację;

II.  zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w S. na rzecz (...) spółki jawnej M. K., T. S., G. M. z siedzibą w S. kwotę 2.700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym wraz z ustawowymi odsetkami należnymi za czas od uprawomocnienia się tego orzeczenia do dnia zapłaty.

sędzia Urszula Iwanowska

sygn. akt III AUa 265/24

UZASADNIENIE

Decyzjami z dnia 19 maja 2023 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. stwierdził podleganie obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu dla niżej wskazanych osób jako wykonujących prace na podstawie umów o świadczenie usług, do których odpowiednio stosuje się przepisy dotyczące zlecenia u płatnika składek (...) spółka jawna M. K. T. G. M., jednocześnie ustalając podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne, rentowe, wypadkowe i zdrowotne dla:

- R. C. (1) w okresie: od 2 stycznia 2019 r. do 29 marca 2019 r., od 1 kwietnia 2019 r. do 31 maja 2019 r., od 3 do 28 czerwca 2019 r., od 1 lipca 2019 r. do 31 grudnia 2019 r., od 2 stycznia 2020 r. do 31 grudnia 2020 r., od 11 stycznia 2021 r. do 29 października 2021 r., od 2 listopada 2021 r. do 31 grudnia 2021 r. (decyzja nr (...));

- Ł. Ż. w okresach: od 1 sierpnia 2019 r. do 29 listopada 2019 r., od 1 grudnia 2019 r. do 31 grudnia 2019 r., od 2 stycznia 2020 r. do 31 grudnia 2020 r., od 11 stycznia 2021 r. do 30 lipca 2021 r., od 1 sierpnia 2021 r. do 29 października 2021 r. oraz od 2 listopada 2021 r. do 31 grudnia 2021 r. (decyzja nr (...)).

Następnie decyzjami z tego samego dnia Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. ustalił dla płatnika składek (...) spółka jawna M. K. T. G. M. kwoty należnych składek za poszczególne miesiące okresu od stycznia 2019 r. do grudnia 2021 r na:

- Fundusz Pracy i Fundusz Solidarnościowy. (decyzja nr (...)),

- Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych (decyzja nr (...)).

W uzasadnieniach tych decyzji organ rentowy między innymi wskazał, iż w toku kontroli przeprowadzonej u płatnika składek zakwestionował charakter prawny umów cywilnoprawnych zawartych z R. C. (1) oraz Ł. Ż., a nazwanych przez płatnika składek „umowami o dzieło”. W ocenie organu były to umowy cywilnoprawne, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego i dlatego zleceniobiorcy podlegali obowiązkowym ubezpieczeniem społecznym z tego tytułu.

Wskazując na wyniki przeprowadzonego postępowania kontrolnego organ rentowy podniósł, iż ubezpieczeni nie wykonywali konkretnych i zindywidualizowanych dzieł, ale czynności wymagające starannego działania. Wykonawcy umów świadczyli usługi zgodne z profilem działalności płatnika w określonym przez płatnika czasie. Niemożliwym byłoby odróżnienie przedmiotów wykonanych przez ubezpieczonych od przedmiotów wykonanych przez inne osoby. W umowach poza kolejnym numerem etapu gry, czy określeniem przedmiotu, nie dokonano w sposób zindywidualizowany określenia konkretnego dzieła. Organ rentowy zwrócił uwagę, iż przedmiot umów został określony ogólnie, bez możliwości weryfikacji realizacji umowy co do wykonania dzieła, jego jakości i dotrzymania terminu umowy. Płatnik składek nie określił nadto w umowach zasad postępowania w przypadku wad dzieła.

W konsekwencji powyższych ustaleń organ rentowy uznał, że płatnik miał także obowiązek odprowadzenia wyliczonych składek na Fundusz Pracy, Fundusz Solidarnościowy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.

Od wszystkich czterech decyzji odwołania złożył płatnik składek (...) spółka jawna M. K. T. G. M. wnosząc o ich zmianę poprzez ustalenie, że brak jest podstaw objęcia ubezpieczeniami społecznymi R. C. (1) oraz Ł. Ż. oraz braku podstaw do naliczania składek na Fundusz Pracy, Fundusz Solidarnościowy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych oraz o zasądzenie kosztów postępowania sądowego według norm przepisanych w podwójnej wysokości, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego i opłat skarbowych od pełnomocnictw w kwocie 17 zł lub na podstawie spisu kosztów, o ile zostanie on złożony, wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty i zarzucając jej naruszenie prawa materialnego, tj.:

- art. 750 w związku z art. 734 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji uznanie przez organ, że umowy wiążące płatnika składek z R. C. (1) oraz Ł. Ż., były umowami o świadczenie usług, do której należy odpowiednio stosować przepisy o zleceniu;

- art. 627 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i niezastosowanie, podczas gdy w stanie faktycznym niniejszej sprawy umowy wiążące płatnika składek z R. C. (1) oraz Ł. Ż. powinny być i klasyfikowane jako umowy o dzieło;

- art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 12 ust. 1 w związku z art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, poprzez niewłaściwe ich zastosowanie i uznanie, że R. C. (1) oraz Ł. Ż. podlegają obowiązkowemu ubezpieczeniu społecznemu z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług;

- art. 8 ust. 6 pkt 2 oraz ust. 7 i 8 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, poprzez ich niezastosowanie i uznanie przez organ, że R. C. (1) oraz Ł. Ż. podlegają obowiązkowemu ubezpieczeniu społecznemu z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług u płatnika składek;

- art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych poprzez niewłaściwe ich zastosowanie i uznanie przez organ, że R. C. (1) oraz Ł. Ż. podlegają obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług.

- art. 104 ust. 1 pkt 1 lit c) ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy poprzez niewłaściwe ich zastosowanie i uznanie, że płatnik składek obowiązany jest do uiszczania składek na Fundusz Pracy;

- art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 23 października 2018 r. o Funduszu Solidarnościowym poprzez niewłaściwe ich zastosowanie i uznanie, że płatnik składek obowiązany jest do uiszczania składek na Fundusz Solidarnościowy.

W uzasadnieniu odwołująca między innymi wskazała, iż płatnik składek prowadzi działalność gospodarczą związaną z oprogramowaniem, w tym działalność polegającą na tworzeniu aplikacji m.in. z prognozą pogody, dzwonkami na urządzenia mobilne oraz grami na telefony komórkowe, tablety, smartfony, smartwatche. W związku z prowadzoną działalnością odwołujący zatrudnia pracowników w oparciu o umowy o pracę, a w przypadku realizacji konkretnych produktów/projektów - również w oparciu o umowy o dzieło. Ilość osób zaangażowanych do konkretnego produktu / projektu jest uzależniona od skomplikowania scenariusza gry, bogactwa graficznego gry lub aplikacji, wymagań sprzętowych, współpracy z urządzeniami mało znanych producentów. W ocenie płatnika każda z tych osób wykonuje dzieło o indywidualnym charakterze, a połączenie wysiłków poszczególnych osób tworzy dodatkowo finalny produkt. Zazwyczaj konkretny produkt / projekt składa się z różnych elementów (np. grafika, animacja, program, reklama), które są wyceniane w różny sposób. Z tych też względów osoby zatrudnione u płatnika składek przy realizacji konkretnego produktu / projektu w oparciu o umowy o dzieło, otrzymują zróżnicowane wynagrodzenie. Płatnik podkreślił, że zarówno R. C. (1), jak i Ł. Ż. świadczyli pracę na podstawie umów o dzieło w warunkach określonych w przepisach regulujących ten stosunek prawny.

W odpowiedzi na odwołania Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. wniósł o ich oddalenie w całości oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych podtrzymując argumentację przytoczoną w zaskarżonych decyzjach.

Postanowieniami z dnia 18 września 2023 r. oraz z dnia 11 grudnia 2023 r. Sąd Okręgowy połączył sprawy z odwołań płatnika od powyższych decyzji w celu ich łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia.

Ł. Ż. w piśmie procesowym z dnia 18 sierpnia 2023 r. wskazał, iż nie zgadza się ze stanowiskiem ZUS dotyczącym oceny umów łączących go z (...) spółką jawną M. K. T. G. M. podzielając w całości odwołanie płatnika.

Wyrokiem z dnia 24 kwietnia 2024 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zmienił zaskarżoną decyzję i ustalił, że R. C. (1) jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy o dzieło u płatnika składek (...) spółki jawnej M. K., T. S., G. M., nie podlega ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowemu, wypadkowemu i brak jest podstaw do naliczania należnych składek ma Fundusz Pracy i Fundusz Solidarnościowy oraz na Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych (punkt I), zmienił zaskarżoną decyzję i ustalił, że Ł. Ż. jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy o dzieło u płatnika składek (...) spółki jawnej M. K., T. S., G. M., nie podlega ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowemu, wypadkowemu i brak jest podstaw do naliczania należnych składek ma Fundusz Pracy i Fundusz Solidarnościowy oraz na Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych (punkt II) oraz zasądził od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w S. kwotę 360 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (punkt III).

Powyższe orzeczenie Sąd Okręgowy oparł o następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne:

(...) spółka jawna M. K. T. G. M. w S. z siedzibą przy ul. (...) w S. została zarejestrowana w KRS w dniu 22 czerwca 2009 r. pod nr (...). Wspólnikami spółki są M. K., T. S., G. M. i M. G..

Przedmiotem działalności spółki jest działalność związana z oprogramowaniem, pośrednictwo w sprzedaży miejsc na cele reklamowe w mediach elektronicznych (Internet).

W ramach prowadzonej działalności spółka zajmuje się produkcją aplikacji związanych m.in. z prognozą pogody, dzwonkami na urządzenia mobilne oraz grami na telefony komórkowe, tablety, smartfony, smartwatche, komputery i oprogramowania mobilnego, sprzedażą tych aplikacji, pośrednictwem w sprzedaży miejsca na cele reklamowe w mediach elektronicznych uzyskując prowizje za reklamy wyświetlane w czasie korzystania z aplikacji (...) sp.j.

Płatnik produkuje oprogramowanie na telefony komórkowe, w tym celu zatrudnia 28 osób w oparciu o umowę o pracę. Do wykonania konkretnego projektu np. aplikacji od początku do końca angażowane są osoby w oparciu o umowę o dzieło.

W styczniu 2019 r. płatnik zwrócił się do R. C. (1) z propozycją zrealizowania od podstaw gry (aplikacji) S.. Z uwagi na ryzyko gospodarcze, oraz fakt, iż przygotowanie nowego produktu przez firmę kosztować może ok. 300.000 zł, płatnik zdecydował się na powierzenie przygotowania projektu freelancerowi w oparciu o umowy cywilnoprawne zawierane na okresy miesięczne.

Płatnik składek zawarł z R. C. (1) umowy o dzieło na kolejne następujące po sobie okresy:

- w dniu 2 stycznia 2019 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na tworzeniu koncepcji gry S. etap 1 w terminie od 2 do 31 stycznia 2019 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.791 zł brutto,

- w dniu 1 lutego 2019 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na tworzeniu koncepcji gry S. etap 2 w terminie od 1 do 28 lutego 2019 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.791 zł brutto,

- w dniu 1 marca 2019 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na tworzeniu koncepcji gry S. etap 3 w terminie od 1 do 31 marca 2019 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.791 zł brutto,

- w dniu 1 kwietnia 2019 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na tworzeniu koncepcji gry S. etap 4 w terminie od 1 do 30 kwietnia 2019 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.791 zł brutto,

- w dniu 1 maja 2019 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na tworzeniu koncepcji gry S. etap 5 w terminie od 1 do 31 maja 2019 r. za wynagrodzeniem w wysokości 6.593 zł brutto,

- w dniu 3 czerwca 2019 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na tworzeniu koncepcji gry S. etap 6 w terminie od 3 do 28 czerwca 2019 r. za wynagrodzeniem w wysokości 6.593 zł brutto,

- w dniu 1 lipca 2019 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na tworzeniu koncepcji gry S. etap 7 w terminie od 1 do 31 lipca 2019 r. za wynagrodzeniem w wysokości 6.593 zł brutto,

- w dniu 1 sierpnia 2019 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na tworzeniu koncepcji gry S. etap 8 w terminie od 1 do 31 sierpnia 2019 r. za wynagrodzeniem w wysokości 6.593 zł brutto,

- w dniu 1 września 2019 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na tworzeniu koncepcji gry S. etap 9 w terminie od 1 do 30 września 2019 r. za wynagrodzeniem w wysokości 7.873 zł brutto,

- w dniu 1 października 2019 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na tworzeniu koncepcji gry S. etap 10 w terminie od 1 do 31 października 2019 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.743 zł brutto,

- w dniu 1 listopada 2019 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na tworzeniu koncepcji gry S. etap 11 w terminie od 1 do 30 listopada 2019 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.743 zł brutto,

- w dniu 1 grudnia 2019 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na tworzeniu koncepcji gry S. etap 12 w terminie od 1 do 31 grudnia 2019 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.743 zł brutto,

- w dniu 2 stycznia 2020 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na tworzeniu koncepcji gry S. etap 1 w terminie od 2 do 31 stycznia 2020 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.743 zł brutto,

- w dniu 1 lutego 2020 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na tworzeniu koncepcji gry S. etap 2 w terminie od 1 do 29 lutego 2020 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.743 zł brutto,

- w dniu 1 marca 2020 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na tworzeniu koncepcji gry S. etap 3 w terminie od 1 do 31 marca 2020 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.743 zł brutto,

- w dniu 1 kwietnia 2020 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na tworzeniu koncepcji gry S. etap 4 w terminie od 1 do 30 kwietnia 2020 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.743 zł brutto,

- w dniu 1 maja 2020 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na tworzeniu koncepcji gry S. etap 5 w terminie od 1 do 31 maja 2020 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.743 zł brutto,

- w dniu 1 czerwca 2020 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na tworzeniu koncepcji gry S. etap 6 w terminie od 1 do 30 czerwca 2020 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.743 zł brutto,

- w dniu 1 lipca 2020 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na tworzeniu koncepcji gry S. etap 7 w terminie od 1 do 31 lipca 2020 r. za wynagrodzeniem w wysokości 5.910,38 zł brutto,

- w dniu 1 sierpnia 2020 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na tworzeniu koncepcji gry S. etap 8 w terminie od 1 do 31 sierpnia 2020 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.743 zł brutto,

- w dniu 1 września 2020 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na tworzeniu koncepcji gry S. etap 9 w terminie od 1 do 30 września 2020 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.743 zł brutto,

- w dniu 1 października 2020 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na tworzeniu koncepcji gry S. etap 10 w terminie od 1 do 31 października 2020 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.743 zł brutto,

- w dniu 1 listopada 2020 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na tworzeniu koncepcji gry S. etap 11 w terminie od 1 do 30 listopada 2020 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.743 zł brutto,

- w dniu 1 grudnia 2020 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na tworzeniu koncepcji gry S. etap 12 w terminie od 1 do 31 grudnia 2020 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.743 zł brutto,

- w dniu 11 stycznia 2021 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na (...) scenariusz rozgrywki i wyzwań użytkownika w terminie od 11 do 31 stycznia 2021 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.743 zł brutto,

- w dniu 1 lutego 2021 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na (...) scenariusz rozgrywki i wyzwań użytkownika w terminie od 1 do 28 lutego 2021 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.743 zł brutto,

- w dniu 1 marca 2021 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na (...) scenariusz rozgrywki i wyzwań użytkownika etap 3 w terminie od 1 do 31 marca 2021 r. za wynagrodzeniem w wysokości 7.201 zł brutto,

- w dniu 1 kwietnia 2021 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na (...) scenariusz rozgrywki i wyzwań użytkownika etap 4 w terminie od 1 do 30 kwietnia 2021 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.743 zł brutto,

- w dniu 1 maja 2021 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na (...) scenariusz rozgrywki i wyzwań użytkownika etap 5 w terminie od 1 do 31 maja 2021 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.743 zł brutto,

- w dniu 1 czerwca 2021 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na (...) scenariusz rozgrywki i wyzwań użytkownika etap 6 w terminie od 1 do 30 czerwca 2021 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.743 zł brutto,

- w dniu 1 lipca 2021 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na (...) scenariusz rozgrywki i wyzwań użytkownika etap 7 w terminie od 1 do 31 lipca 2021 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.743 zł brutto,

- w dniu 1 sierpnia 2021 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na (...) scenariusz rozgrywki i wyzwań użytkownika etap 8 w terminie od 1 do 31 sierpnia 2021 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.743 zł brutto,

- w dniu 1 września 2021 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na (...) scenariusz rozgrywki i wyzwań użytkownika etap 9 w terminie od 1 do 30 września 2021 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.743 zł brutto,

- w dniu 1 października 2021 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na (...) scenariusz rozgrywki i wyzwań użytkownika etap 10 w terminie od 1 do 29 października 2021 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.743 zł brutto,

- w dniu 2 listopada 2021 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na (...) scenariusz rozgrywki i wyzwań użytkownika etap 11 w terminie od 2 do 30 listopada 2021 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.743 zł brutto,

- w dniu 1 grudnia 2021 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na (...) scenariusz rozgrywki i wyzwań użytkownika etap 12 w terminie od 1 do 31 grudnia 2021 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.743 zł brutto.

Każda z umów składała się z 8 punktów: w pierwszym punkcie zawarta była informacja dotycząca użycia przez wykonawcę materiałów własnych oraz jego oświadczenia stwierdzającego, że dzieło będzie wytworem jego własnej twórczości przedmiot dzieła. Drugi punkt zawierał informację o dostarczeniu dzieła do siedziby Zamawiającego, w trzecim zawarta była informacja, że zamawiający w ciągu 7 dni oświadczy czy dzieło przyjmuje. Czwarty punkt zawierał informacje o przekazaniu własności i autorskich praw majątkowych zamawiającemu. W piątym i szóstym punkcie wskazano informację dotyczącą wysokości wynagrodzenia za wykonane dzieło oraz terminu jego wypłaty, natomiast w punkcie siódmym informację dotyczącą zastosowania przepisów Kodeksu cywilnego. W punkcie ósmym informowano o sporządzeniu umowy w dwóch egzemplarzach.

W ramach zawartych umów R. C. (1) miał dostarczyć kompletną grę (...) na telefony, na androida i (...)a. Gra miała posiadać cztery poziomy trudności, bazę unikalnych układów diagramu, hint jako podpowiedź dla gracza, system limitów błędów, historię ruchów użytkownika, automatyczne wykrywania błędów gracza, projekt graficzny interfejsu użytkownika, projekt ikony aplikacji itd. R. C. pracował u siebie w domu, na swoim sprzęcie komputerowym. Przygotowanie kompletnego projektu zajęło ubezpieczonemu około roku, następny rok zajęło prowadzenie testów optymalizacji - poprawienie błędów, po przekazaniu ubezpieczonemu spostrzeżeń i danych marketingowych usunięcie elementów niechcianych.

Finalna wersja gry stworzonej przez R. C. została opublikowana na dwie platformy: S. - B. (...) oraz S. - C. N. P. - G. P. (...).

Płatnik składek nie zgłosił R. C. (1) do obowiązkowych ubezpieczeń: emerytalnego, rentowego i wypadkowego oraz obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawarcia umów o dzieło w okresach:

- od 2 stycznia 2019 r. do 29 marca 2019 r.,

- od 1 kwietnia 2019 r. do 31 maja 2019 r.,

- od 3 czerwca 2019 r. do 28 czerwca 2019 r.,

- od 1 lipca 2019 r. do 31 grudnia 2019 r.,

- od 2 stycznia 2020 r. do 31 grudnia 2020 r.,

- od 11 stycznia 2021 r. do 29 października 2021 r.,

- od 2 listopada 2021 r. do 31 grudnia 2021 r.

W wyżej wymienionych okresach R. C. (1) nie posiadał innych tytułów do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych.

Płatnik nie naliczył składek na ubezpieczenia emerytalne, rentowe, wypadkowe, ubezpieczenie zdrowotne od wynagrodzenia uzyskanego przez ubezpieczonego z tytułu wykonywania umów o dzieło.

W ramach prowadzonej działalności gospodarczej płatnik podjął także współpracę z grafikiem komputerowym Ł. Ż.. Ł. Ż. jako freelancer od 2019 roku tworzył dla płatnika przede wszystkim grafiki, które przedstawiały postacie i samochody, elementy tła, ale także animacje do gier komputerowych, a tematy tych prac każdorazowo były ustalane przed podpisaniem danej umowy o dzieło. Ł. Ż. informowany był przede wszystkim o formacie danej grafiki, o określonej ilości klatek, a także długości zamówionej animacji, natomiast sama wizja grafiki tudzież animacji była już wytworem jego wyobraźni. Ł. Ż. pracował u siebie w domu, na swoim sprzęcie komputerowym. Wynagrodzenie, co do którego strony umawiały się, było uzależniono przede wszystkim od trudności, skomplikowania danej animacji, przedstawionej w niej postaci lub elementu.

Płatnik składek zawarł z Ł. Ż. umowy o dzieło na kolejne następujące po sobie okresy:

- w dniu 1 sierpnia 2019 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na wykonaniu animacji elementów w grze A. D. etap 1 w terminie od 1 do 31 sierpnia 2019 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.791 zł brutto,

- w dniu 1 września 2019 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na wykonaniu animacji elementów w grze A. D. etap 2 w terminie od 1 do 30 września 2019 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.791 zł brutto,

- w dniu 1 października 2019 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na wykonaniu animacji elementów w grze A. D. etap 3 w terminie od 1 do 31 października 2019 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.791 zł brutto,

- w dniu 1 listopada 2019 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na wykonaniu animacji elementów w grze A. D. etap 4 w terminie od 1 do 30 listopada 2019 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.791 zł brutto,

- w dniu 1 grudnia 2019 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na wykonaniu animacji elementów w grze A. D. etap 5 w terminie od 1 do 31 grudnia 2019 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.791 zł brutto,

- w dniu 2 stycznia 2020 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na wykonaniu animacji elementów w grze A. D. etap 1 w terminie od 2 do 31 stycznia 2020 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.791 zł brutto,

- w dniu 1 lutego 2020 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na wykonaniu animacji elementów w grze A. D. etap 2 w terminie od 1 do 29 lutego 2020 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.791 zł brutto,

- w dniu 1 marca 2020 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na wykonaniu animacji elementów w grze A. D. etap 3 w terminie od 1 do 31 marca 2020 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.791 zł brutto,

- w dniu 1 kwietnia 2020 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na wykonaniu animacji elementów w grze A. D. etap 4 w terminie od 1 do 30 kwietnia 2020 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.791 zł brutto,

- w dniu 1 maja 2020 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na wykonaniu animacji elementów w grze A. D. etap 5 w terminie od 1 do 31 maja 2020 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.791 zł brutto,

- w dniu 1 czerwca 2020 r. na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na wykonaniu animacji elementów w grze A. D. etap 6 w terminie od 1 do 30 czerwca 2020 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.791 zł brutto,

- w dniu 1 lipca 2020 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na wykonaniu animacji elementów w grze A. D. etap 7 w terminie od 1 do 31 lipca 2020 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.791 zł brutto,

- w dniu 1 sierpnia 2020 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na wykonaniu animacji elementów w grze A. D. etap 8 w terminie od 1 do 31 sierpnia 2020 r. za wynagrodzeniem w wysokości 7.103,83 zł brutto,

- w dniu 1 września 2020 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na wykonaniu animacji elementów w grze A. D. etap 9 w terminie od 1 do 30 września 2020 r. za wynagrodzeniem w wysokości 10.382 zł brutto,

- w dniu 1 października 2020 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na wykonaniu animacji elementów w grze A. D. etap 10 w terminie od 1 do 31 października 2020 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.743 zł brutto,

- w dniu 1 listopada 2020 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na wykonaniu animacji elementów w grze A. D. etap 11 w terminie od 1 do 30 listopada 2020 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.743 zł brutto,

- w dniu 1 grudnia 2020 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na wykonaniu animacji elementów w grze A. D. etap 12 w terminie od 1 do 31 grudnia 2020 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.743 zł brutto,

- w dniu 11 stycznia 2021 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na wykonaniu animacji elementów w grze (...) w terminie od 11 do 31 stycznia 2021 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.743 zł brutto,

- w dniu 1 lutego 2021 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na wykonaniu animacji elementów w grze (...) w terminie od 1 do 28 lutego 2021 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.743 zł brutto,

- w dniu 1 marca 2021 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na wykonaniu animacji elementów w grze (...) etap 3 w terminie od 1 do 31 marca 2021 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.743 zł brutto,

- w dniu 1 kwietnia 2021 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na wykonaniu animacji elementów w grze 2048 F. balls w terminie od 1 do 30 kwietnia 2021 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.743 zł brutto,

- w dniu 1 maja 2021 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na wykonaniu animacji elementów w grze 2048 F. balls w terminie od 1 do 31 maja 2021 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.743 zł brutto,

- w dniu 1 czerwca 2021 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na wykonaniu animacji elementów w grze 3D C. w terminie od 1 do 30 czerwca 2021 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.743 zł brutto,

- w dniu 1 lipca 2021 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na wykonaniu animacji elementów w grze 2048 F. balls w terminie od 1 do 30 lipca 2021 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.743 zł brutto,

- w dniu 1 sierpnia 2021 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na wykonaniu animacji elementów w grze W. w terminie od 1 do 31 sierpnia 2021 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.743 zł brutto,

- w dniu 1 września 2021 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na wykonaniu animacji elementów w grze W. w terminie od 1 do 30 września 2021 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.743 zł brutto,

- w dniu 1 października 2021 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na wykonaniu animacji elementów w grze W. w terminie od 1 do 29 października 2021 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.743 zł brutto,

- w dniu 2 listopada 2021 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na wykonaniu animacji elementów w grze W. w terminie od 2 do 30 listopada 2021 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.743 zł brutto,

- w dniu 1 grudnia 2021 r., na podstawie której ubezpieczony zobowiązał się wykonać dzieło polegające na wykonaniu animacji elementów w grze W. w terminie od 1 do 31 grudnia 2021 r. za wynagrodzeniem w wysokości 8.743 zł brutto.

Każda z umów składała się z 8 punktów: w pierwszym punkcie zawarta była informacja dotycząca użycia przez wykonawcę materiałów własnych oraz jego oświadczenia stwierdzającego, że dzieło będzie wytworem jego własnej twórczości przedmiot dzieła. Drugi punkt zawierał informację o dostarczeniu dzieła do siedziby Zamawiającego, w trzecim zawarta była informacja, że zamawiający w ciągu 7 dni oświadczy czy dzieło przyjmuje. Czwarty punkt zawierał informacje o przekazaniu własności i autorskich praw majątkowych zamawiającemu. W piątym i szóstym punkcie wskazano informację dotyczącą wysokości wynagrodzenia za wykonane dzieło oraz terminu jego wypłaty, natomiast w punkcie siódmym informację dotyczącą zastosowania przepisów Kodeksu cywilnego. W punkcie ósmym informowano o sporządzeniu umowy w dwóch egzemplarzach.

W związku z realizacją wymienionych umów o dzieło Ł. Ż. stworzył m.in. następujące animacje, grafiki i kompozycje:

- animowany ekran przejścia do gry A. D.;

- animowane obiekty obrazujące proces kupowania, budowania i odbierania budynku na plaży do gry A. D.;

- kompozycję graficzną wraz z animacjami do ekranu sprzedażowego oferty "(...)do gry A. D.;

- model i animacje statku z gemami do gry A. D.;

- model ośmiornicy / krakena do gry A. D.;

- animowane obiekty obrazujące proces personalizacji budynku na plaży do gry A. D.;

- animowane obiekty do funkcjonalności (...) do gry A. D.;

- animowany ekran do daily bonusa do gry A. D.;

- ekran i animacje do funkcjonalności (...)do gry A. D.;

- ekran i animacje do funkcjonalności (...)do gry A. D.;

- ekran odblokowania nowego komputera z animacjami do gry A. D.;

- ekran otwierania skrzyni delivery na wyspie z animacjami do gry A. D.;

- ekran sprzedażowy wraz z animacjami do funkcjonalności (...) do gry A. D.;

- grafiki postaci z tutoriala w stroju hula z różnymi emocjami postaci do gry A. D.;

- propozycje modeli skrzyń (...) do gry A. D.;

- model nadwozia, felgi oraz anteny wraz z niezbędnymi animacjami do auta (...) do gry N. J. R.;

- model nadwozia, felgi oraz anteny wraz z niezbędnymi animacjami do auta (...) do gry N. J. R.;

- model nadwozia, felgi oraz anteny wraz z niezbędnymi animacjami do auta (...) do gry N. J. R.;

- modele postaci wraz z animacjami do gry(...)

- modele 3d obiektów do gry 3D C.;

- obiekty tła planszy gry wraz z animacjami do gry W..

Płatnik składek nie zgłosił Ł. Ż. do obowiązkowych ubezpieczeń: emerytalnego, rentowego i wypadkowego oraz obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego ubezpieczonego z tytułu zawarcia umów nazwanych „umowami o dzieło” w okresach:

- od 1 sierpnia 2019 r. do 29 listopada 2019 r.,

- od 1 grudnia 2019 r. do 31 grudnia 2019 r.,

- od 2 stycznia 2020 r. do 31 grudnia 2020 r.,

- od 11 stycznia 2021 r. do 30 lipca 2021 r.,

- od 1 sierpnia 2021 r. do 29 października 2021 r.,

- od 2 listopada 2021 r. do 31 grudnia 2021 r.

W wyżej wymienionych okresach Ł. Ż. nie posiadał innych tytułów do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych.

Płatnik nie naliczył składek na ubezpieczenia emerytalne, rentowe, wypadkowe, ubezpieczenie zdrowotne od wynagrodzenia uzyskanego przez ubezpieczonego z tytułu wykonywania umów nazwanych przez płatnika „umowami o dzieło".

Po ustaleniu powyższego stanu faktycznego oraz na podstawie przepisów prawa niżej powołanych Sąd Okręgowy uznał odwołania za uzasadnione.

Sąd pierwszej instancji wskazał, że zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 12 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych z dnia 13 października 1998 r. (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 497; powoływana dalej jako: ustawa systemowa), osoby wykonujące prace na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której, zgodnie z Kodeksem cywilnym, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu.

Z mocy art. 13 pkt 2 tej ustawy, zleceniobiorcy obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu podlegają od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy.

Zgodnie zaś z art. 18 ust. 1 i 3 ustawy systemowej, podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe osób wykonujących prace na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, stanowi przychód, o którym mowa w art. 4 pkt 9 (to jest przychód w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych z tytułu umowy agencyjnej lub umowy zlecenia), jeżeli w umowie określono odpłatność za jej wykonywanie kwotowo, w kwotowej stawce godzinowej lub akordowej albo prowizyjnie.

Natomiast art. 20 ust. 1 omawianej ustawy stanowi, iż podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie wypadkowe stanowi podstawa wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne i ubezpieczenia rentowe, z zastrzeżeniem ust. 2.

Z kolei, na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1e ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych z dnia 27 sierpnia 2004 r. (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 146), obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującym.

Stosownie do art. 36 ust. 1 ustawy systemowej, każda osoba objęta obowiązkowo ubezpieczeniami emerytalnymi i rentowym podlega zgłoszeniu do ubezpieczeń społecznych.

Obowiązkiem płatnika składek, z mocy art. 46 ust. 1 i art. 47 ust. 1 ustawy systemowej, jest obliczanie, rozliczanie i opłacanie należnych składek za każdy miesiąc kalendarzowy oraz przesyłanie w wyznaczonym terminie deklaracji rozliczeniowej, imiennych raportów miesięcznych oraz opłacanie składek za dany miesiąc.

Następnie Sąd Okręgowy podniósł, że w rozpoznawanej sprawie spór dotyczył kwalifikacji prawnej umów nazwanych „umowami o dzieło” jakie odwołująca spółka zawarła z R. C. (1) i Ł. Ż.. Kwestią sporną było, czy strony istotnie zawarły umowy o dzieło nierodzące obowiązku ubezpieczeniowego, czy też zawarły umowy o świadczenie usług, do których zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, a które stanowią tytuł do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych.

Odnosząc się do powyższej spornej kwestii sąd pierwszej instancji wskazał, że stosownie do art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie, przy czym do umowy o świadczenie usług stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.). W doktrynie panuje pogląd, że przedmiotem umowy o świadczenie usług jest dokonanie określonej czynności faktycznej, która nie musi prowadzić do osiągnięcia indywidualnie oznaczonego rezultatu. Chodzi tu zatem o umowy zobowiązujące do dokonania jednej lub wielu czynności faktycznych (także stałego ich wykonywania).

Zgodnie zaś z treścią art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia.

Nie ma przy tym żadnych wątpliwości, że przepisy o zleceniu nie mają zastosowania do czynności będących przedmiotem umowy o dzieło, bowiem wykonanie dzieła, zgodnie z prezentowanym w doktrynie poglądem, nie mieści się w pojęciu usługi w rozumieniu art. 750 k.c.

Dalej sąd meriti wyjaśnił, że umowę o dzieło zalicza się do kategorii „umów rezultatu” i przeciwstawia umowie zlecenia jako „umowie o staranne wykonanie usługi”. W odróżnieniu od umowy zlecenia, umowa o dzieło wymaga by starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Tymczasem umowa zlecenia takiego rezultatu, jako koniecznego do osiągnięcia, nie akcentuje. Elementem wyróżniającym dla umowy zlecenia nie jest zatem wynik, lecz starania podejmowane w celu osiągnięcia tego wyniku (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 21 grudnia 1993 r., III AUr 357/93, OSA 1994/3/5, str. 55; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 marca 1967 r., I CR 500/66, OSNCP 1968/1/5; z wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 2013 r., II UK 115/13 i z dnia 8 listopada 2013 r., II UK 157/13).

Sąd Okręgowy zaznaczył, że dokonując kwalifikacji konkretnej umowy należy w pierwszej kolejności badać, czy świadczenie, będące przedmiotem zobowiązania, ma cechy dzieła. Dzieło stanowi zawsze zjawisko przyszłe, jest czymś, co w chwili zawarcia umowy nie istnieje, lecz ma dopiero powstać w jakiejś określonej przyszłości. Rezultat, na jaki umawiają się strony, musi być z góry określony i może przyjmować zarówno postać materialną jak i niematerialną. Cechą konstytutywną umowy o dzieło jest, aby rezultat ten był obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Dzieło musi mieć indywidualny charakter i odpowiadać osobistym potrzebom zamawiającego. Podkreślenia także wymaga, że celem umowy o dzieło nie jest czynność (samo działanie lub zaniechanie), która przy zachowaniu należytej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu, lecz samo osiągnięcie tego rezultatu. W umowy o dzieło chodzi zawsze o osiągnięcie umówionego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności.

Tymczasem umowa o świadczenie usług jest umową starannego działania, jej celem jest wykonywanie określonych czynności, które nie muszą zmierzać do osiągnięcia rezultatu. W umowie zlecenie można wskazać rezultat, który powinien być osiągnięty, a podejmujący zlecenie powinien podejmować starania by go osiągnąć. Jednak w odniesieniu do umowy zlecenia po pierwsze nie da się określić zamierzonego rezultatu w sposób pewny, a po drugie nie sposób przewidzieć w jakim stopniu zostałby on osiągnięty.

W odróżnieniu od umowy zlecenia, umowa o dzieło wymaga, by starania przyjmującego zamówienia doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Umowa zlecenia nie akcentuje tego rezultatu jako koniecznego do osiągnięcia, nie wynik zatem (jak w umowie o dzieło), lecz starania w celu osiągnięcia tego wyniku, są elementem wyróżniającym dla umowy zlecenia, tj. przedmiotem istotnym (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 21 grudnia 1993 r., III AUr 357/93).

Sposób wykonania dzieła pozostawiony jest w zasadzie uznaniu przyjmującego zamówienie, byleby dzieło miało przymioty ustalone w umowie lub wynikające z charakteru danego dzieła. Przyjmujący zamówienie nie ma także, co do zasady, obowiązku osobistego wykonania dzieła, chyba że wynika to z umowy lub charakteru dzieła (np. dzieło artystyczne). Ryzyko nieosiągnięcia rezultatu zawsze obciąża przyjmującego zamówienie. Przy czym odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 marca 2000 r., II UKN 386/99, OSNP 2001/16/522).

A zatem z umową rezultatu mamy do czynienia wtedy, gdy spełnienie świadczenia przez dłużnika polega na doprowadzeniu do określonego efektu. W tego typu umowach jedynie taki stan będzie uznany za wykonanie zobowiązania. Z kolei, z umową starannego działania jest związany obowiązek dłużnika działania w sposób sumienny w kierunku osiągnięcia danego rezultatu, przy czym już samo sumienne działanie jest spełnieniem świadczenia, niezależnie czy ostatecznie zostanie osiągnięty zamierzony rezultat czy nie.

Jednocześnie sąd pierwszej instancji podkreślił, że umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się, że rezultat, o który umawiając się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt obiektywnie osiągalny i pewny.

Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy lub dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie); takie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wad (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 2000 r., IV CKN 152/2000, OSNC 2001/4/63).

Poza rezultatami materialnymi, istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Dzieło zaś nie musi mieć cech indywidualności w takiej mierze jak utwór, nie zawsze musi być tworem jedynym i niepowtarzalnym, chronionym prawem autorskim i wymagającym od jego autora posiadania specjalnych umiejętności. Tym nie mniej musi być wyrazem kreatywności, umiejętności, myśli technicznej i powinno być przedmiotem zindywidualizowanym już w samej umowie (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 10 lipca 2013 r., III AUa 146/13, LEX nr 1422410).

Następnie sąd pierwszej instancji wskazał, że:

- w wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 28 lipca 2016 r., III AUa 971/15 (LEX nr 2138265) podkreślono, iż umowa o dzieło nie może polegać na wykonywaniu prostych i powtarzalnych czynności. W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 marca 2020 r., (...) (LEX nr 2956965) podkreślono, iż „wykonywanie powtarzalnych czynności, nawet gdy prowadzi do pewnego wymiernego efektu, nie może być rozumiane jako jednorazowy rezultat i kwalifikowane jako realizacja umowy o dzieło. Przedmiotem umowy o dzieło nie może być bowiem osiąganie kolejnych, bieżąco wyznaczanych rezultatów”.

- w wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 5 grudnia 2017 r., III AUa 423/17 (LEX nr 2423319) podkreślono, iż „szereg kolejnych czynności, które składają się na zorganizowany cykl produkcyjny, nawet gdy prowadzi do wymiernego efektu, nie może być rozumiany jako jednorazowy rezultat i kwalifikowany jako realizacja umowy o dzieło. Przedmiotem umowy o dzieło nie może być bowiem osiąganie kolejnych, bieżąco wyznaczanych rezultatów; w tym sensie nie może istnieć ciąg tzw. małych dzieł składających się na końcowy efekt, za który odpowiedzialność przyjmuje zlecający pracę. Tego rodzaju czynności są charakterystyczne dla umowy o świadczenie usług, którą definiuje obowiązek starannego działania - starannego i cyklicznego wykonywania umówionych czynności.”.

W ocenie Sądu Okręgowego, w niniejszej sprawie na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego (ustalonego przede wszystkim na podstawie zeznań płatnika oraz zainteresowanych, a także na podstawie dowodów z dokumentów, przy całkowitej bierności organu rentowego reprezentowanego przez profesjonalnego pełnomocnika) należało uznać, że Ł. Ż. i R. C. (1) w okresach objętym zaskarżonymi decyzjami związani byli umowami o dzieło, a nie, jak utrzymywał organ rentowy, umowami zlecenia.

Sąd uznał przede wszystkim, że płatnik składek trafnie podnosił, iż w ramach zawartych z R. C. (1) stworzono nowy wytwór działalności ludzkiej, nieistniejący w chwili zawarcia umowy tj. nową grę (...). R. C. (1) realizował to przez trzy lata, początkowo skupiając się na samej koncepcji gry, a następnie tworząc scenariusz jej rozgrywki, dodając kolejne elementy rozgrywek. Z kolei, Ł. Ż. na podstawie zawartych umów realizował poszczególne dzieła polegające na tworzeniu animacji w grach N. (...), A. D., F. balls, W.. Ł. Ż. w każdym miesiącu tworzył animacje, postacie, samochody, a temat każdorazowo był ustalany z płatnikiem. Płatnik wskazywał jedynie ubezpieczonemu dany format w jakim ma być sporządzona animacja, długość animacji, liczbę klatek, natomiast sama wizja danej grafiki, elementu pochodziła już wyłącznie od ubezpieczanego. Zarówno Ł. Ż. jak i R. C. (1) wykonali swoje dzieła samodzielnie, za pomocą własnych komputerów, bez nadzoru odwołującego się, poza jego siedzibą, we własnych domach, w wybranych przez siebie godzinach i bez pomocy osób trzecich. Istotne jest także, że prawa autorskie zarówno gry S., jak i poszczególnych grafik Ł. Ż. przeszły na własność spółki i mogą być samoistnym przedmiotem obrotu prawnego.

Sąd pierwszej instancji podkreślił przy tym, że strona skarżąca wykazała, iż przy zawieraniu spornych umów kierowała się szczególnymi cechami podmiotowymi ubezpieczonych. Zarówno Ł. Ż. jak i R. C. (1) są wysoko kwalifikowanymi specjalistami w swoich dziedzinach, a tego typu dzieła nie były możliwe do wykonania przez przeciętnego człowieka. Umiejętności, wiedza i doświadczenie Ł. Ż. i R. C. (1) zadecydowały o tym, że to właśnie oni zostali wybrani do wykonania kwestionowanych dzieł. Stworzona przez R. C. (1) gra S. została stworzone w wyniku własnej inwencji, popartej wiedzą z zakresu mechaniki urządzeń i wieloletnim doświadczeniem, podobnie jak animacje stworzone przez Ł. Ż.. Nadto praca była wykonywana przez ubezpieczonych samodzielnie i bez nadzoru ze strony skarżącej. Istotne jest tutaj także, że żadna z animacji i grafik stworzona przez Ł. Ż. nie była za każdym razem podobna. Każda grafika była tworzona do innej gry, w innym formacie, miała inne przeznaczenie. Ubezpieczony nie wykonywał powtarzanych czynności.

Następnie sąd meriti wskazał także, iż z materiału zgromadzonego w sprawie wynika, że strony umówiły się z góry na wytworzenie określonego zindywidualizowanego działa i konkretyzowały również rezultat poszczególnych umów przy ich zawieraniu. Ponadto, strony za każdym razem negocjowały wynagrodzenie przed zawarciem umowy i było ono uzależnione od stopnia skomplikowania dzieła. Zatem pomiędzy wysokością wypłaconego ubezpieczonemu wynagrodzenia, a jakością wykonanej pracy istniała ścisła zależność.

Natomiast zdaniem tego Sądu w rozpoznawanej sprawie bez znaczenia pozostaje fakt, iż w przypadku R. C. (1) przedmiot łączącej strony umowy miał powstać w drodze szeregu czynności, co mogło sugerować, że w analizowanym przypadku mamy do czynienia z umową zlecenia lub umową o świadczenie usług. Sąd zwrócił bowiem uwagę, iż proces tworzenia gry jest niezwykle rozległy i wieloetapowy, dlatego też powstawanie jednej gry z powodzeniem można było podzielić na kilkanaście elementów, które w efekcie końcowym tworzyły finalny produkt, możliwy do opublikowania na całym świecie. Nadto sąd meriti zaznaczył, iż podział dzieła na poszczególne elementy, a w konsekwencji na zawieranie nie jednej, ale kilkunastu umów o dzieło na kolejne postępujące po sobie okresy miesięczne, spowodowane było kwestiami ekonomicznymi. Powyższe nie dziwi jednak, jeżeli uwzględni się, iż w przypadku wypłaty wynagrodzenia za sporządzone dzieło (stwierdzenie finalnego produktu) ubezpieczony otrzymałby wynagrodzenie dopiero po około dwóch latach od podpisania umowy, zaś płatnik jednorazowo musiałby wypłacić mu kwotę w wysokości około 300,000 zł. Nie byłoby to korzystne ani dla płatnika ani dla ubezpieczeniowego.

Nie ulegało zatem wątpliwości Sądu Okręgowego, iż podejmowane przez R. C. (1) i Ł. Ż. w ramach poszczególnych umów prace nie były czynnościami powtarzalnymi, wymagającymi tylko starannego działania, lecz miały charakter jednorazowy, zadaniowy i zindywidualizowany oraz doprowadzały do powstania konkretnych, oznaczonych dzieł w postaci gry S., oraz grafik i animacji komputerowych. Ubezpieczeni nie byli zobowiązani do wykonania prac w ściśle określonym czasie - ustalony był końcowy termin wykonani prac. Zawarte umowy posiadały wszelkie elementy przedmiotowo istotne dla umów o dzieło, tj. zostało tam sprecyzowane działo, które winien wykonać przyjmujący zamówienie oraz stanowiące jego ekwiwalent - wynagrodzenie, do zapłaty którego obowiązany był zamawiający. Poza tym przez pracę zainteresowanych powstawał też nowy wytwór - gra oraz grafika lub animacja.

Na zakończenie sąd pierwszej instancji powrócił do przywołanego na wstępie przepisu art. 65 § 2 k.c., który zasadniczo miał w tej sprawie znaczenie pierwszorzędne. W niniejszej sprawie przedmiotem oceny była bowiem umowa dwóch stron, i to ich wola i intencje przyświecające zawieraniu umowy oraz - następnie - jej wykonywanie powinny być w tej sytuacji decydujące dla rozstrzygnięcia. Żaden przepis prawa nie daje bowiem organowi rentowemu prawa do samodzielnego ustalania rodzaju umowy, jaka - jego zdaniem - byłaby w danych okolicznościach „najwłaściwsza”. Może czynić to jedynie wówczas, gdy dana umowa nie wykazuje cech jakie powinna posiadać w świetle dotyczących / odnoszących się do niej zasad, ujętych w przepisach prawa, lub też posiada je w stopniu niewielkim, a przeważają cechy charakterystyczne dla umowy innego rodzaju. W niniejszej sytuacji taka sytuacja jednak nie zaistniała.

Ustalając stan faktyczny sprawy sąd meriti oparł się przede wszystkim na dokumentach zgromadzonych w aktach kontroli ZUS. Ich autentyczność nie była w niniejszej sprawie kwestionowana i nie budziła wątpliwości tego Sądu, stąd też uznano je wiarygodny materiał dowodowy. Prymat wiarygodności przyznał Sąd także zeznaniom płatnika oraz zainteresowanych, które były spójne, konsekwentne i zbieżne ze zgromadzoną w sprawie dokumentacją. Sąd miał przy tym na uwadze, że płatnik jako osoba zainteresowana korzystnym dla siebie rozstrzygnięciem mógł wprawdzie próbować zatajać okoliczności mogące wpłynąć niekorzystnie na ustalenia odnośnie mechanizmu wykonywania łączącego strony stosunku zobowiązaniowego, jednakże uznał ,że tego rodzaju zachowanie w niniejszej sprawie nie miało miejsca.

Reasumując, w ocenie Sądu Okręgowego czynności opisane w treści umów zawartych przez odwołującą się spółkę z ubezpieczonymi stanowiły przedmiot umowy o dzieło, gdyż wynikiem pracy ubezpieczonych były dzieła, stanowiące konkretny, indywidualnie oznaczony rezultat, który zamawiający chciał osiągnąć. Wbrew twierdzeniom organu rentowego, brak było podstaw, by sporne umowy uznać za umowy zlecenia, z którymi wiąże się obowiązek opłacania składek na ubezpieczenia społeczne. W konsekwencji powyższego, skoro w niniejszym postępowaniu ustalono, że R. C. (1) i Ł. Ż. nie łączyła z B. M. sp. j. umowy zlecenia, brak było również podstaw do obciążania B. M. sp. j. obowiązkiem opłacania składek na ubezpieczenie społeczne oraz składek na FP i FS oraz FGŚP z tytułu wykonywanych umów zlecenia.

Mając powyższe na względzie, Sąd stosownie do regulacji art. 477 14 § 2 k.p.c., zmienił zaskarżoną decyzje orzekając jak w sentencji wyroku.

Nadto Sąd ten orzekł o kosztach zastępstwa procesowego na podstawie art. 98 i 99 k.p.c. w związku z § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 265 ze zm.).

Z powyższym wyrokiem Sądu Okręgowego w Szczecinie w całości nie zgodził się Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który w wywiedzionej apelacji zarzucił mu:

1.  obrazę przepisów prawa materialnego, tj.:

a)  art. 6 ust. 1 pkt 4, art. 12 ust. 1 oraz art. 13 pkt 2 ustawy systemowej - poprzez ich niezastosowanie i przyjęcie, że ubezpieczeni R. C. (1), Ł. Ż. nie podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowemu i wypadkowemu w okresach objętych zaskarżonymi decyzjami ZUS, podczas gdy wykonywali oni dla płatnika składek umowę o świadczenie usług, tym samym podlegali tym ubezpieczeniom społecznym;

b)  art. 627 w związku z art. 734 i 750 k.c. - poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, iż ubezpieczeni zawarli umowy o dzieło, podczas gdy w rzeczywistości strony zawierały umowy o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o umowie zlecenia;

2.  naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 233 w związku z art. 328 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, polegające na dowolnym uznaniu ubezpieczonej za pracownika płatnika składek przy pominięciu takich istotnych okoliczności jak: zawarcie umów o dzieło ze względów finansowych, brak możliwości sprawdzenia pracy ubezpieczonych bezpośrednio po wykonanej pracy, brak procedury usuwania wad dzieła, nadzór nad wykonywaną pracą ubezpieczonych, zawieranie umów w równych okresach miesięcznych przez okres kilku lat, bez zróżnicowania w wynagrodzeniu, brak indywidualizacji dzieła w momencie podpisywania umowy oraz brak możliwości spieniężenia pracy ubezpieczonych, z uwagi na to, iż stanowiła ona rodzaj etapu, a nie od początku do końca samodzielnego tworu.

Stawiając powyższe zarzuty apelujący wniósł o:

- zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie odwołań płatnika składek w całości od decyzji ZUS z dnia 19 maja 2023 r.,

ewentualnie o:

- uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji,

a nadto

- zasądzenie kosztów postępowania za pierwszą i drugą instancję, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.

W uzasadnieniu skarżący przywołując orzecznictwo sądów powszechnych i Sądu Najwyższego na potwierdzenie swojego stanowiska między innymi podniósł, że w ocenie organu rentowego umowy zawarte z ubezpieczonymi stanowią de facto umowy o świadczenie usług, bowiem ich przedmiot nie jest w żaden sposób zindywidualizowany tj. nie wiadomo jakie dzieło miałoby powstać w wyniku wykonania pracy ubezpieczonych. Ogólnikowe określenie typu: „Tworzenie koncepcji gry S.” i nr etapu od 1 do 12, (...) scenariusz rozgrywki i wyzwań użytkownika (dwie umowy)”, (...) scenariusz rozgrywki i wyzwań użytkownika i nr etapu od 3 do 12 (R. C. (1)) oraz „Wykonanie animacji elementów w grze A. D. i nr etapu od 1 do 12, „Wykonanie animacji elementów N. (...) i nr etapu, 2, „Wykonanie animacji elementów w grze 2048 F. (...), „Wykonanie animacji elementów w grze W.”, „Wykonanie animacji elementów w grze (...) C.” (Ł. Ż.), jest niewystarczające aby uznać, iż strony określiły rezultat umowy w sposób jednoznaczny, precyzyjny, zindywidualizowany i nie budzący zastrzeżeń czy wątpliwości. Nadto brak kryteriów określających pożądany przez zamawiającego wynik (wytwór) umowy prowadzi do wniosku, że przedmiotem zainteresowania zamawiającego jest wykonanie określonych czynności (w tym wypadku wykonanie animacji do gier), a nie ich rezultat. Zaś zobowiązanie z art. 627 k.c. polega na wykonaniu nie jakiegokolwiek dzieła, ale na realizacji dzieła oznaczonego. W dalszej kolejności wskazuję, iż wykonywane w ramach umów prace były częścią większej całości i dopiero ta całość stanowiła odrębny przedmiot w obrocie gospodarczym.

Dalej skarżący podniósł, że rezultat pracy wykonanej przez ubezpieczonych nie był samodzielnym materialnym bądź niematerialnym bytem tj. np. etap nr 1 lub 2 gry S. albo poszczególna animacja, nie mogły być wypuszczone na rynek, albowiem dopiero po wykonaniu wszystkich elementów podlegał on ukończeniu i mógł być udostępniony klientom.

Przywołując zeznania M. K. apelujący podniósł, że umowy o dzieło zostały zawarte ze względu na kryterium płatności, a nie ze względu na charakter wykonywanej pracy ubezpieczonych, tj. nie ze względu na naturę stosunku zobowiązaniowego.

Nadto skarżący podkreślił, że wbrew twierdzeniem Sądu, praca ubezpieczonych była nadzorowana. Z zeznań stron, zdaniem organu, jednoznacznie wynika, iż praca była omawiana i konsultowana na bieżąco, co jest właściwe dla istoty świadczenia usług, a nie umowy o dzieło. Jednocześnie nadzoru tego nie można mylić z sprawdzianem wad wytworzonego produktu albowiem jak stwierdził M. K. nie było procedury usuwania wad, było to robione ad hoc.

Apelujący zwrócił również uwagę, że z zeznań M. K. wynika, iż do obowiązków ubezpieczonego R. C. (1) należało również zajmowanie się reklamą produktu, co jest typową usługa a nie dziełem.

Dalej skarżący zarzucił, że wydając wyrok Sąd całkowicie pominął okoliczność, iż umowy z obydwoma ubezpieczonymi były zawierane w regularnych odstępach miesięcznych, w większości przypadków za tę samą kwotę wynagrodzenia. Okoliczności wykonywania umowy mającej za przedmiot powtarzalne i takie same usługi, świadczone systematycznie, długotrwale i za stałym (miesięcznym) wynagrodzeniem, nie pozwalają uznać, że są wykonywane odrębne (indywidualne) umowy o dzieło.

Ponadto organ podniósł, że nawet gdyby przyjąć koncepcję płatnika składek, iż w sprawie mamy do czynienia z umową prawa autorskiego to nie zmienia to faktu, że umowy te są umowami starannego działania, a nie rezultatu. W ocenie doktryny „działalność o charakterze twórczym wykonywana w ramach umowy z zakresu prawa autorskiego wyczerpuje znamiona „umowy o świadczenie usług” w rozumieniu art. 750 k.c.

W odpowiedzi na apelację płatnik składek (...) spółka jawna M. K. T. G. M. z siedzibą w S. wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania odwoławczego według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego w całości podzielając stanowisko sądu pierwszej instancji przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia i uznając zarzuty apelacji za nieuzasadnione.

W uzasadnieniu płatnik przedstawił stanowisko odnośnie podniesionych przez organ rentowy zarzutów.

Sąd Apelacyjny rozważył, co następuje:

Apelacja okazała się bezzasadna.

W ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd Okręgowy wydając zaskarżony wyrok, wyjaśnił wszystkie istotne okoliczności sprawy, przeprowadził wyczerpujące postępowanie dowodowe oraz dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych w granicach zasad logiki formalnej i doświadczenia życiowego, zgodnie ze swobodną oceną dowodów w myśl art. 233 § 1 k.p.c., a następnie wydał trafny, odpowiadający prawu wyrok. Sąd orzekający wskazał w pisemnych motywach wyroku, jaki stan faktyczny oraz prawny stał się podstawą jego rozstrzygnięcia oraz podał, na jakich dowodach oparł się przy jego ustalaniu, stosując przy tym prawidłową wykładnię przepisów prawnych mających zastosowanie w niniejszej sprawie. Prawidłowo dokonane ustalenia faktyczne oraz należycie umotywowaną ocenę prawną sporu Sąd Apelacyjny przyjmuje za własną, w pełni podzielając wywody zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku (art. 387 § 2 1 pkt. 1 i 2 k.p.c.). Nie podziela natomiast argumentów apelującego podniesionych w treści złożonej w sprawie apelacji. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, kwestie podnoszone jako zarzuty w sposób szczegółowy zostały omówione oraz ocenione w zaskarżonym wyroku, a wywiedziona apelacja, gdy zanalizować ich rzeczywistą treść, stanowią jedynie wyraz stanowiska organu rentowego podtrzymującej dotychczasowe twierdzenia.

Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów apelacyjnych w zakresie naruszenia prawa procesowego wskazać należy, że zgodnie z art. 233 § 1 k.p.c. Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Granice swobodnej oceny dowodów w myśl art. 233 § 1 k.p.c. wyznaczają zasady logicznego rozumowania, nakaz opierania się na dowodach przeprowadzonych prawidłowo, z zachowaniem wymagań dotyczących źródeł dowodzenia oraz bezstronności, nakaz wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego, konieczność wskazania, na podstawie których dowodów dokonano ustaleń, a którym dowodom odmówiono wiarygodności i mocy. Swobodna ocena dowodów ujęta jest w ramy proceduralne, to znaczy, że musi odpowiadać warunkom określonym przez prawo procesowe - musi być dokonana na podstawie wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego. Sąd musi ocenić wszystkie przeprowadzone dowody oraz uwzględnić wszystkie towarzyszące im okoliczności, które mogą mieć znaczenie dla oceny mocy i wiarygodności tych dowodów. Musi też przeprowadzić selekcję dowodów, to jest dokonać wyboru tych, na których się oparł, i ewentualnie odrzucić inne, którym odmówił wiarygodności i mocy dowodowej (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 21 października 2010 r., I ACa 604/09, LEX nr 618204). W tym kontekście godzi się również zauważyć, że fakt, iż określony dowód został oceniony niezgodnie z intencją apelującego, nie oznacza naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Ocena dowodów należy bowiem do sądu orzekającego i nawet w sytuacji, w której z dowodu można było wywieść wnioski inne niż przyjęte przez sąd, nie dochodzi do naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 17 maja 2012 r., VI ACa 31/12, LEX nr 1222137; wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 27 kwietnia 2012 r., I ACa 269/12, LEX nr 1171320).

W kontekście powyższych uwag należy stwierdzić, że - wbrew twierdzeniom apelującego - w okolicznościach rozpoznawanej sprawy Sąd Okręgowy dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych w oparciu o cały zgromadzony materiał dowodowy i nie naruszył dyspozycji art. 233 § 1 k.p.c. W świetle materiału dowodowego, który został zaoferowany na potrzeby tego postępowania, w kontekście przesłanek uzasadniających zasadność odwołania płatnika nie budziło żadnych wątpliwości Sądu Apelacyjnego, że Sąd Okręgowy w aspekcie istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy dokonał wszechstronnej analizy zgromadzonego materiału dowodowego, a dalej z ustalonych faktów wysnuł prawidłowe wnioski. Starannie zebrał oraz szczegółowo rozważył zgłoszone dowody mające znaczenie dla jej rozstrzygnięcia, przy tym ocenił je w sposób nie naruszający swobodnej oceny dowodów, uwzględniając w ramach tej oceny zasady logiki oraz wskazania doświadczenia życiowego. Nie sposób podważać adekwatności dokonanych przez sąd ustaleń do treści przeprowadzonych dowodów, a w każdym razie organ nie zdołał podważyć wiarygodności materiału dowodowego, który stał się podstawą ustaleń Sądu Okręgowego.

W tym miejscu z całą stanowczością podkreślić należy, że nie jest wystarczającym uzasadnieniem zarzutu naruszenia normy art. 233 § 1 k.p.c. przedstawienie przez stronę apelującą własnej oceny dowodów i wyrażenie dezaprobaty dla oceny prezentowanej przez sąd pierwszej instancji. Apelujący ma obowiązek wykazania naruszenia przez sąd paradygmatu oceny wynikającego z art. 233 § 1 k.p.c., tj. wykazania, że sąd a quo wywiódł z materiału procesowego wnioski sprzeczne z zasadami logiki lub doświadczenia życiowego, względnie pominął w swojej ocenie istotne dla rozstrzygnięcia wnioski wynikające z konkretnych dowodów (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 24 stycznia 2013 r., I ACa 1075/12, LEX nr 1267341). Analizując treść złożonej apelacji należy stwierdzić, iż apelujący nie zdołał skutecznie wykazać przyczyn, które dyskwalifikowałyby możliwość uznania dokonanej przez sąd pierwszej instancji oceny materiału dowodowego za prawidłową. W ocenie sądu odwoławczego, apelujący w niczym nie dowiódł, by sąd a quo wydający zaskarżony wyrok wykazał się brakiem logiki, doświadczenia życiowego, zdrowego rozsądku, czy też naruszył przepis prawny. Uzasadniając naruszenie przez sąd pierwszej instancji art. 233 k.p.c., apelujący zasadniczo powielił zarzuty zgłaszane w toku postępowania pierwszoinstancyjnego, z którymi to zarzutami, w sposób wyczerpujący i trafny, rozprawił się już Sąd Okręgowy w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia. W obszernym uzasadnieniu wyroku, Sąd I instancji szczegółowo wytłumaczył dlaczego uznał, że w realiach niniejszej sprawy łączące płatnika z zainteresowanymi umowy należało zakwalifikować jako umowy o dzieło, a nie jako umowy o świadczenie usług jak to przyjął organ rentowy.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego brak było również podstaw do uwzględniania zarzutów apelacji zmierzających do wykazania naruszenia przez sąd pierwszej instancji przepisów prawa materialnego, stanowiących podstawę uwzględniania odwołań wobec przyjęcia przez sąd pierwszej instancji, że łączące płatnika z zainteresowanymi umowy należało zakwalifikować jako umowy o dzieło.

W związku z powyższym trzeba podkreślić, że umowa zlecenia i umowa o dzieło to podstawowe kontrakty usługowe, konkurencyjne w stosunku do umowy o pracę. Różnica między tymi dwoma rodzajami umów jest dla podmiotów zatrudniających bardzo istotna, bowiem wiąże się z różnymi konsekwencjami prawnymi. Prawidłowa kwalifikacja zawieranej umowy nie zawsze jednak jest sprawą prostą. I tak np. podczas gdy umowy o dzieło rodzą określone obowiązki z punktu widzenia ubezpieczeń społecznych odnośnie naliczania i odprowadzania składek ubezpieczeniowych tylko wówczas, gdy są zawierane z własnymi pracownikami, to umowy zlecenia pociągają za sobą skutki ubezpieczeniowe bez względu na to, z kim są zawierane - z własnym pracownikiem czy z osobą z zewnątrz. Zatem, jeśli dana umowa zostanie błędnie uznana nie za umowę o dzieło, ale za umowę zlecenia, to naliczenie w stosunku do niej składek na ZUS będzie niedozwolone, podobnie jak brak naliczenia składek w przypadku umowy zlecenia, która niewłaściwie została zakwalifikowana jako umowa o dzieło. Decydująca jest treść, a nie nazwa umowy. Aby prawidłowo ustalić, z jaką umową mamy w danym przypadku do czynienia, tzn. czy jest to umowa zlecenia, czy umowa o dzieło, należy kierować się jej treścią i zadaniem, jakie osoba zatrudniana ma do wykonania, czyli istotą obowiązków umownych, jakie osoba ta na siebie przyjmuje.

W rozpoznawanej sprawie spór dotyczył kwalifikacji prawnej umów nazwanych „umowami o dzieło” jakie odwołujący się płatnik zawarł z zainteresowanymi Ł. Ż. oraz R. C. (1). Kwestią sporną było, czy strony istotnie zawarły umowy o dzieło, nierodzące obowiązku ubezpieczenia społecznego, czy też zawarły umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, a pochodną tego jest ustalenie obowiązku uiszczenia odpowiednich składek ubezpieczeniowych.

Odnosząc się do powyższej spornej kwestii przypomnieć należy, iż zgodnie z art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Z kolei stosownie do art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie, przy czym według art. 750 k.c. do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Przepisy o zleceniu nie mają zastosowania do czynności będących przedmiotem umowy o dzieło, bowiem wykonanie dzieła, zgodnie z prezentowanym w doktrynie poglądem, nie mieści się w pojęciu usługi w rozumieniu art. 750 k.c. Umowa o dzieło należy do umów rezultatu - jej przedmiotem jest indywidualnie oznaczony wytwór (efekt). Dla oceny, że zawarto umowę o „rezultat usługi” (wytwór) - co jest podstawową cechą odróżniającą ją od umowy zlecenia (świadczenia usług) - konieczne jest, aby działania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu - w postaci materialnej bądź niematerialnej. Każda umowa o dzieło należy do kategorii umów rezultatu, jednak nie każda umowa rezultatu może być przyporządkowana przepisom dotyczącym umowy o dzieło.

Dyspozycja art. 627 k.c. wskazuje na potrzebę „oznaczenia dzieła”. Zobowiązanie to polega na wykonaniu nie jakiegokolwiek dzieła, ale na realizacji dzieła oznaczonego. Nie ma przy tym wątpliwości, że „oznaczenie” następuje pierwotnie w trakcie układania postanowień umownych. Przy umowie zlecenia nacisk położono nie na „oznaczenie” efektu, ale na „określenie” kategorii czynności prawnej (usługi) podlegającej wykonaniu. Doszło zatem w umowie o dzieło do przesunięcia punktu ciężkości z aspektu czynnościowego na finalny. Ważne jest jednak, że między „oznaczeniem” a rezultatem pracy istnieje ścisły wektor zależności. Nie można zrealizować dzieła, jeśli nie zostało ono umownie wytyczone. W przeciwnym razie niemożliwe jest poddanie „dzieła” sprawdzianowi w zakresie wad fizycznych. Właściwości te nie są udziałem umowy zlecenia. Wykonanie zobowiązania następuje przez zrealizowanie umówionej czynności prawnej, przy czym jej następstwo, choć ma miejsce, to wykracza poza wzorzec normatywny. Różnice te w takim samym stopniu występują między umową o dzieło a umową o świadczenie usług (art. 750 k.c.). Odmienność polega tylko na tym, że w miejsce czynności prawnej wykonawca realizuje usługę, na którą składa się zespół czynności faktycznych.

Sumą powyższych rozważań, w ocenie Sądu Apelacyjnego, jest wniosek, że delimitacja omawianych rodzajów umów ogniskuje się wokół sposobu ułożenia efektu zobowiązania (aspekt czynnościowy, prowadzący do jego uzyskania ma drugorzędne znaczenie) (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 grudnia 2019 r., I UK 303/18, LEX nr 2751794). Nie można uznać za dzieło czegoś, co nie odróżnia się w żaden sposób od innych występujących na danym rynku rezultatów pracy - materialnych bądź niematerialnych, gdyż wówczas zatraciłby się indywidualny charakter dzieła. Dzieło nie musi wprawdzie być czymś nowatorskim i niewystępującym jeszcze na rynku, jednak powinno posiadać charakterystyczne, wynikające z umowy cechy, umożliwiające zbadanie, czy dzieło zostało wykonane prawidłowo i zgodnie z indywidualnymi wymaganiami bądź upodobaniami zamawiającego. Dzieło jest więc wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy. Brak kryteriów określających pożądany przez zamawiającego efekt - takich jak określone w umowie parametry indywidualizujące dzieło - prowadzi do wniosku, że przedmiotem zainteresowania zamawiającego jest wykonanie określonych czynności, a nie ich rezultat. Nie ma wątpliwości, że „oznaczenie” dzieła następuje pierwotnie - już w trakcie układania postanowień umownych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 stycznia 2017 r., III UK 53/16, LEX nr 2188651).

Jednocześnie sąd odwoławczy ma na uwadze, że również i czynności stanowiące przedmiot umowy o świadczenie usług prowadzą do wystąpienia określonych skutków, gdyż każda czynność człowieka rodzi następstwa i prowadzi do zmiany rzeczywistości, w której następuje. Tak więc wynikiem umowy o świadczenie usług jest również określony rezultat, tyle tylko, że w tym przypadku nie stanowi on elementu istotnego tej więzi prawnej, jak ma to miejsce w umowie o dzieło.

Ponadto cechą wyróżniającą umowę o dzieło jest także brak stosunku zależności lub podporządkowania pomiędzy zamawiającym a przyjmującym zamówienie, objawiający się w tym, że sposób wykonania dzieła pozostawiony jest uznaniu przyjmującego zamówienie oraz to, że przyjmujący zamówienie nie ma obowiązku osobistego wykonania dzieła, chyba że wynika to z umowy lub charakteru dzieła (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 12 lutego 2013 r., III AUa 1016/12, LEX nr 1312028).

Wobec różnych cech charakterystycznych wykonywania zatrudnienia na podstawie umowy zlecenia i umowy o dzieło, dla oceny rodzaju stosunku prawnego decydujące jest ustalenie, które z tych cech mają charakter przeważający.

W analizowanym przypadku organ rentowy wywodził, że stosunek prawny łączący płatnika składek z wykonawcami umów, nie posiadał cech charakterystycznych odpowiadających umowie o dzieło. Zdaniem ZUS, pomimo, że efektem umów były określone rezultaty materialne, to z uwagi na powtarzalność, regularność i tożsamość przedmiotu umów, działania stron wskazują bardziej na zamiar stałej współpracy i wykonywania działań, które mieszczą się w przedmiocie działalności gospodarczej płatnika składek. Tym samym kwalifikują się jako umowy o świadczenie usług.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, po analizie przeprowadzanego postępowania dowodowego i ustaleniu faktów opisanych powyżej należało uznać, że w niniejszej sprawie w istocie w okresach wskazanych w zaskarżonych decyzjach strony łączyły umowy o dzieło.

Sąd Apelacyjny miał na uwadze, że poza sporem pozostawało, iż płatnik składek prowadzi działalność gospodarczą związaną z oprogramowaniem, w tym działalność polegającą na tworzeniu aplikacji m.in. z prognozą pogody, dzwonkami na urządzenia mobilne oraz grami na telefony komórkowe, tablety, smartfony, smartwatche. Płatnik składek zajmuje się również sprzedażą wytworzonych aplikacji oraz pośrednictwem sprzedaży miejsca na cele reklamowe w mediach elektronicznych. Płatnik składek wymyśla własne produkty softwarowe dla szerokiego grona klientów. Produkty sprzedaje do indywidualnych klientów końcowych za pośrednictwem firmy (...), A., A., korzysta z pośrednictwa firmy (...), G. A., A., (...) A. itp.

Zgodnie z treścią umów, jakie odwołujący się płatnik zawarł z R. C. (1) było stworzenie koncepcji gry S. - w okresie od dnia 2 stycznia 2019 r. do dnia 31 grudnia 2020 r.; oraz stworzenie scenariuszy rozgrywki i wyzwań użytkownika gry (...) w okresie od dnia 11 stycznia 2021 r. do dnia 31 grudnia 2021 r.

W przypadku zaś Ł. Ż. na podstawie umów zawartych z płatnikiem składek realizował on dzieło polegające na wykonywaniu animacji elementów w grze A. D. - w okresie od dnia 1 sierpnia 2019 r. do dnia 31 grudnia 2020 r.; wykonywaniu animacji elementów w grze N. (...) w okresie od dnia 11 stycznia 2021 r. do dnia 30 kwietnia 2021 r.; wykonywaniu animacji elementów w grze 2048 F. (...) - w okresie od dnia 1 maja 2021 r. do dnia 31 maja 2021 r. oraz od dnia 1 lipca 2021 r. do dnia 31 lica 2021 r.; wykonywaniu animacji elementów w grze (...) C. - w okresie od dnia 1 czerwca 2021 r. do dnia 30 czerwca 2021 r.; wykonywaniu animacji elementów w grze W. - w okresie od dnia 1 grudnia 2021 r. do dnia 31 grudnia 2021 r.

Sąd Apelacyjny zwrócił zatem w pierwszej kolejności uwagę, że niewątpliwie przedmiot zawartych przez strony umów został określony dość ogólnie. Tym niemniej, wbrew zarzutom organu rentowego, okoliczność ta sama w sobie nie wyklucza możliwości przyjęcia, że strony zawarły umowy o dzieło.

W judykaturze nie ma bowiem rozbieżności co do tego, że przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności tego określenia, pod warunkiem, że nie budzi wątpliwości o jakie dzieło chodzi (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 16 grudnia 2014 r., III AUa 305/14, LEX nr 1659122; wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 26 sierpnia 2014 r., III AUa 215/14, LEX nr 1504333 czy wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 29 czerwca 2015 r., III AUa 1259/14, Legalis nr 1327004).

Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 5 marca 2004 r., I CK 329/03 (Legalis), art. 627 k.c. wskazuje tylko na potrzebę "oznaczenia dzieła" i dopuszcza określenie świadczenia ogólnie, w sposób nadający się do przyszłego dookreślenia, na podstawie wskazanych w umowie podstaw lub bezpośrednio przez zwyczaj bądź zasady uczciwego obrotu (art. 56 k.c.). Przy dziełach skomplikowanych poza określeniem wszystkich istotnych cech dzieła niezbędna jest dalsza indywidualizacja jego przedmiotu w postaci rozwiniętego opisu rezultatu pod względem technicznym, funkcjonalnym bądź estetycznym. Z kolei, w wyroku z dnia 12 stycznia 2012 r., IV CSK 182/11 (L.) Sąd Najwyższy uznał, że nie jest niezbędnym elementem oznaczenie dzieła w umowie projektu (plan, dokumentacja projektowa) mającego powstać dzieła. Od stron umowy zależy określenie cech dzieła, do którego wykonania zobowiązuje się wykonawca, projekt (dokumentacja projektowa) zaś sam w sobie może być przedmiotem odrębnej umowy o dzieło. Zaś w wyroku z dnia 14 listopada 2013 r., II UK 115/13 (L.) Sąd Najwyższy wskazał, iż „przedmiot umowy o dzieło może być więc określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności tego określenia, pod warunkiem że nie budzi on wątpliwości, o jakie dzieło chodzi.”

W nawiązaniu do wcześniejszych uwag, a zwłaszcza stanowiska Sądu Najwyższego wyrażonego w powołanym wyżej wyroku z dnia 5 marca 2004 r., I CK 329/03, stwierdzić trzeba, że oznaczenie dzieła wymaga określenia czynności, którą ma zrealizować wykonawca, ale określenie to może być w chwili zawarcia umowy ogólne. Istotne jest, aby czynność wskazana w umowie rzeczywiście została od początku ujęta jako pewien rezultat, chociażby o niedookreślonych jeszcze parametrach, których doprecyzowanie może nastąpić później na podstawie okoliczności określonych umownie lub w sposób wynikający z przyjętego zwyczaju albo zasad współżycia społecznego.

Mając na uwadze powyższe, za nietrafne należy uznać stanowisko organu rentowego odnośnie do tego, że przeczy zawarciu umowy o dzieło między stronami to, że wytwór jej pracy nie został przez strony dokładnie określony w pisemnej umowie. Przedmiot ten każdorazowo mógł być bowiem szczegółowo oznaczony ustnie w momencie udzielania indywidualnego zlecenia.

W analizowanym przypadku dla stron niewątpliwie było jasne jakie dzieło - konkretny rezultat jest przedmiotem zawartej umowy, co jednoznacznie wynikało z zeznań zainteresowanych i przedstawiciela płatnika.

W ramach zawartych umów R. C. (1) miał dostarczyć kompletną grę (...) na telefony, na androida i (...)a. Gra miała posiadać cztery poziomy trudności, bazę unikalnych układów diagramu, hint jako podpowiedź dla gracza, system limitów błędów, historię ruchów użytkownika, automatyczne wykrywania błędów gracza, projekt graficzny interfejsu użytkownika, projekt ikony aplikacji itd.

Z kolei, z Ł. Ż. tematy prac każdorazowo były ustalane przed podpisaniem danej umowy o dzieło. Ł. Ż. informowany był przede wszystkim o formacie danej grafiki, o określonej ilości klatek, a także długości zamówionej animacji, natomiast sama wizja grafiki tudzież animacji była już wytworem jego wyobraźni.

Analizując charakter zleconych zainteresowanym czynności oraz sposobu ich wykonywania w kontekście konstytutywnych cech umowy o dzieło, wskazać kolejno należy, że niewątpliwie w wyniku pracy zainteresowanych doszło do wytworzenia konkretnego, zindywidualizowanego dzieła.

W związku z realizacją umowy R. C. (1) stworzył od podstaw grę S.. Finalna wersja produktu stworzonego przez R. C. (1) została ostatecznie opublikowana na całym świecie z podziałem na dwie platformy: S. - B. (...) oraz S. - C. N. P. - G. P. (...).

Natomiast Ł. Ż. związku z realizacją zawartych z płatnikiem umów stworzył m.in. następujące animacje, grafiki i kompozycje: animowany ekran przejścia do gry A. D.; animowane obiekty obrazujące proces kupowania, budowania i odbierania budynku na plaży do gry A. D.; kompozycję graficzną wraz z animacjami do ekranu sprzedażowego oferty (...)do gry A. D.; model i animacje statku z gemami do gry A. D.; model ośmiornicy / krakena do gry A. D.; animowane obiekty obrazujące proces personalizacji budynku na plaży do gry A. D.; animowane obiekty do funkcjonalności (...)do gry A. D.; animowany ekran do(...) bonusa do gry A. D.; ekran i animacje do funkcjonalności (...)do gry A. D.; ekran i animacje do funkcjonalności (...) do gry A. D.; ekran odblokowania nowego komputera z animacjami do gry A. D.; ekran otwierania skrzyni delivery na wyspie z animacjami do gry A. D.; ekran sprzedażowy wraz z animacjami do funkcjonalności (...) do gry A. D.; grafiki postaci z tutoriala w stroju hula z różnymi emocjami postaci do gry (...); propozycje modeli skrzyń (...) do gry A. D.; model nadwozia, felgi oraz anteny wraz z niezbędnymi animacjami do auta (...) do gry N. J. R.; model nadwozia, felgi oraz anteny wraz z niezbędnymi animacjami do auta(...) (...) do gry N. J. R.; model nadwozia, felgi oraz anteny wraz z niezbędnymi animacjami do auta (...) do gry N. J. R.; modele postaci wraz z animacjami do gry (...) F. B.; modele 3d obiektów do gry 3D C.; obiekty tła planszy gry wraz z animacjami do gry W.. Grafiki, animacje i kompozycje stworzonego przez Ł. Ż. są rozpoznawalne i wykorzystywane w grach A. D., N. J. R., (...) F. (...) C., W..

Sąd Apelacyjny uwzględnił również, że integralnym elementem umowy było zobowiązanie przyjmującego zamówienie do przeniesienia na zamawiającego autorskich praw majątkowych do powstałego dzieła wraz z prawami zależnymi do wykorzystania na wszystkich polach eksploatacji w nieograniczonym terytorialnie i czasowo zakresie, bez względu na ilość odtworzeń, nadań i reprodukcji. W ocenie Sądu Apelacyjnego pomimo, że ustawodawca określając w przepisach Kodeksu cywilnego istotne cechy umowy o dzieło, nie umieścił w nim wymagania, by dzieło było tworem chronionym prawem autorskim, to jednak fakt, iż stworzone przez zainteresowanych projekty stanowiły dzieła chronione prawem autorskim dodatkowo daje podstawy do kwalifikacji spornych umów jako umowy o dzieło.

Nie bez znaczenie przy ocenie charakteru łączących strony umów pozostawało również i to, że do osiągnięcia rezultatu, którego płatnik wymagał od zainteresowanych, konieczna była specjalistyczna wiedza i umiejętności. Tego typu projekty jakie powierzono do wykonania zainteresowanym nie były bowiem możliwe do wykonania przez przeciętnego człowieka nie posiadającego stosownych umiejętności.

Za chybione Sąd Apelacyjny uznał przy tym zarzuty organu rentowego, że sprzeczne z istotą umowy o dzieło było to, że część przedmiotów umów powtarzała się. Zdaniem organu rentowego w wyniku każdej z umów o dzieło powinien powstać jedyny w swoim rodzaju, niepowtarzalny rezultat dający się odróżnić od innych występujących na danym rynku rezultatów pracy.

W tym miejscu wyjaśnić należy, że z dotychczasowego orzecznictwa wynika, iż przedmiotem umowy o dzieło nie musi być żaden unikatowy wytwór, do wykonania którego niezbędne są jakieś szczególne umiejętności artystyczne (twórcze), bowiem dziełem może być np. stół wykonany na zamówienie, wyremontowany lokal, wyczyszczona odzież czy przepalenie złomu (por. wyrok z dnia 11 marca 2020 r., III UK 51/19, LEX nr 2736268 oraz z dnia 2 września 2020 r., I UK 170/19, LEX nr 3062762). Dzieło nie musi być czymś nowatorskim i niewystępującym jeszcze na rynku, jednak powinno posiadać charakterystyczne, wynikające z umowy indywidualne cechy umożliwiające zbadanie, czy zostało wykonane prawidłowo i zgodnie z indywidualnymi wymaganiami bądź upodobaniami zamawiającego (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 3 kwietnia 2019 r., II UK 577/17, LEX nr 2642735 i z dnia 14 listopada 2013 r., II UK 115/13, LEX nr 1396411). Również liczba przedmiotów, które mają być wytworzone w ramach umowy, była irrelewantna dla określenia charakteru takiej umowy, ponieważ przepisy nie zastrzegają warunku w postaci możliwości wykonania w ramach jednej umowy jakiejś określonej liczby produktów (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 października 2013 r., III UK 126/12, OSNP 2014/9/135). Innymi słowy cecha indywidualizacji (odróżnialności) dzieła nie jest uzależniona od jego unikatowości (niepowtarzalności).

Odnośnie zaś kryterium częstotliwości lub powtarzalności świadczeń jako kryterium pozwalającego uznać ocenianą umowę za umowę o świadczenie usług w orzecznictwie wskazuje się, że sama powtarzalność czynności nie jest dostatecznym argumentem wykluczającym kwalifikację umowy (czy też zespołu umów) jako umowy o dzieło. Jest to możliwe, jeżeli stronom danej umowy chodzi o osiągnięcie, wskutek podejmowania powtarzalnych czynności podmiotu świadczącego usługę, konkretnego oznaczonego rezultatu (rezultatów) poddającego się testowi na obecność wad (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 17 kwietnia 2015 r., (...) SA/Wa (...), L.; wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 30 września 2010 r., I ACa 572/10, L.,). Jeżeli natomiast zamierzeniem stron umowy jest podejmowanie przez świadczącego usługę powtarzalnych, podobnych lub takich samych, z reguły prostych czynności bez względu na osiągnięty rezultat, wówczas przemawia to za kwalifikacją takich umów jako umów o świadczenie usług podlegających art. 750 k.c. (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 czerwca 2014 r., II UK 542/13, L.; wyrok tego Sądu z dnia 9 lipca 2008 r., I PK 315/07, L.; wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 31 grudnia 2012 r., III AUa 1110/12, L.; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 października 2013 r., II UK 228/13, L. oraz z dnia 21 marca 2014 r., II UK 514/13, L.,).

Sąd Apelacyjny odnosząc się zatem do zarzutów organu rentowego zwrócił uwagę, że w przypadku Ł. Ż. nie wykonywał on żadnych powtarzanych czynności. Każda z umów dotyczyła bowiem wykonania indywidualnego, unikatowego, niezależnego projektu postaci i animacji do konkretnych gier. Na podstawie zawartych umów zainteresowany realizował poszczególne dzieła polegające na tworzeniu animacji w grach N. (...), A. D., F. balls, W.. Ł. Ż. w każdym miesiącu tworzył nowe unikatowe animacje, postacie, samochody, a temat każdorazowo był ustalany z płatnikiem. Żadna z animacji i grafik stworzona przez Ł. Ż. nie była za każdym razem podobna. Każda grafika była tworzona w innym formacie, miała inne przeznaczenie. Sama okoliczność, że grafiki czy animacje w niektórych przypadkach były przeznaczone do użycia w tej samej grze nie pozbawia ich unikatowego, niepowtarzalnego charakteru.

Odnosząc się natomiast do pracy wykonanych przez R. C. (1) wskazać z kolei należy, że niewątpliwie relacje stron w przypadku tego zainteresowanego wykazywały cechę pewnej stałości. Strony zawierały bowiem szereg kolejnych umów, których przedmiot był w umowach określany podobnie, tym niemniej wbrew zarzutom organu rentowego nie oznacza to, że strony łączyły umowy o świadczenie usług. Każda z umów dotyczyła bowiem konkretnego wyraźnie zindywidualizowanego projektu: stworzenia gry S.. R. C. (1) realizował ten projekt - w określonych kolejnych etapach - ostatecznie przez trzy lata, początkowo skupiając się na samej koncepcji gry, a następnie tworząc scenariusz jej rozgrywki, dodając kolejne elementy rozgrywek.

Jak trafnie przy tym wskazał Sąd Okręgowy proces tworzenia gry jest niezwykle rozległy i wieloetapowy, dlatego też powstawania jednej gry z powodzeniem można było podzielić na kilkanaście elementów, które w efekcie końcowym doprowadziły do stworzenia finalnego produktu, możliwego do opublikowania na całym świecie. Każda z zawieranych z zainteresowanych umów stanowiła realizację konkretnego uzgodnionego przedmiotu na poszczególnym jego etapie.

W sprawie należy zaznaczyć, iż podział dzieła na poszczególne elementy, a w konsekwencji zawarcie nie jednej, ale kilkunastu umów o dzieło na kolejne następujące po sobie okresy miesięczne, spowodowane było przede wszystkim kwestiami ekonomicznymi. Strony wyjaśniły, iż przygotowanie nowego produktu mogło kosztować firmę ok. 300.000 zł (tak wycenił swoja pracę R. C. (1)), dlatego płatnik zdecydował się na powierzenie przygotowania mu projektu w oparciu o umowy cywilnoprawne zawierane na okresy miesięczne, co było korzystne zarówno dla zainteresowanego, jak i płatnika.

Wbrew zarzutom organu rentowego fakt, że strony kierowały się w tym zakresie kwestiami ekonomicznymi nie oznacza, że zawarte przez strony umowy nie mogły zostać uznane za umowy o dzieło.

Podobnie należało ocenić fakt, że strony ustaliły stałe i identyczne w kolejnych okresach miesięcznych wynagrodzenie za przedmiotowe czynności. Trzeba zauważyć, że z zeznań stron spornych umów wynikało, iż wynagrodzenie było uzależnione od stopnia skomplikowania dzieła. Logicznym i uzasadnionym życiowo (biorąc przy tym pod uwagę niesporny fakt, że wynagrodzenie z umów o działo stanowiło źródło utrzymania R. C. (1) w spornym okresie) jest zatem, że za projekty o takim samym stopniu skomplikowania w ramach poszczególnych umów ustalano wynagrodzenia w takiej samej wysokości.

Wynagrodzenie było przy tym wypłacane obu zainteresowanym dopiero po tym jak przygotowali konkretny projekt, który był przedmiotem danej umowy. Była to zatem stawka za konkretne dzieła wykonane w danym miesiącu.

Kolejno Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę, że wbrew zarzutom organu rentowego nie sposób przyjąć, że praca zainteresowanych była nadzorowana. Sama okoliczność, że praca zainteresowanych była na bieżąco omawiana i konsultowana w ocenie sądu odwoławczego potwierdza jedynie to, że strony uzgadniały jakiego konkretnie rezultatu pracy zainteresowanych oczekiwał płatnik w ramach poszczególnych umów. Takie uzgodnienia w zakresie cech charakterystycznych mającego powstać dzieła stanowiły doprecyzowanie przedmiotu umowy, który jak już wyżej wskazano w samej umowie był opisany dość ogólnie.

Sąd odwoławczy wskazuje, że poprzez doprecyzowaniem efektu jakiego oczekiwał zamawiający możliwe było następnie poddanie wykonanych projektów sprawdzianowi na istnienie wad. Możliwość poddania dzieła sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych jest natomiast jednym z kluczowych kryteriów umożliwiających odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług. Sprawdzian taki jest zaś możliwy do przeprowadzenia, jeśli strony jednoznacznie określiły w umowie cechy i parametrów indywidualizujących dzieło, co miało właśnie miejsce w analizowanym przypadku poprzez dokonywanie uzgodnień co do konkretnego rezultatu jakiego oczekiwał płatnik w ramach poszczególnych umów.

Wbrew zarzutom organu rentowego okoliczność, że jak wskazał M. K. nie było procedury usuwania wad, było to robione ad hoc oraz że część błędów była możliwa do znalezienia już po umieszczeniu gotowej aplikacji, tj. po jej udostępnieniu, nie dyskwalifikuje zawartych z zainteresowanymi umów jako umów o dzieło. Wręcz przeciwnie powyższe potwierdza, że wytworzone przez zainteresowanych produkty można było poddać sprawdzianowi na istnienie wad.

Jeszcze raz wskazać należy, że umowa o dzieło jest umową rezultatu, co oznacza, że przedmiotem umowy o dzieło nie są czynności przejawiające się działaniem lub zaniechaniem, które przy zachowaniu należytej staranności prowadzić mają do określonego rezultatu, ale samo osiągnięcie tego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności i zawsze obciąża przyjmującego zamówienie.

W świetle tych uwag charakter prawny spornych umów pomiędzy płatnikiem składek a zainteresowanymi nie budzi wątpliwości. Strony zawarły skuteczne i zgodne z obowiązującymi przepisami umowy o dzieło. Zarówno treść umów, jak też sposób ich realizacji koncentrował się na projektowym i opartym o rezultat charakterze zobowiązania zainteresowanych do wykonania konkretnego oczekiwanego efektu. Prawidłowe wykonanie przyjętych przez zainteresowanych zobowiązań prowadzić musiało do powstania określonego treścią umowy rezultatu, tj. gry S. oraz konkretnych animacji, czy postaci do gier o odpowiednich dla potrzeb zamawiającego parametrach. Zobowiązanie nie polegało na starannym działaniu, ale na wytworzeniu określonego umową efektu.

Brak tego rezultatu, bez względu na intensywność podjętych przez zainteresowanych starań, skutkowałby uznaniem, że zobowiązanie w ogóle nie zostało wykonane. Kluczowym dla realizacji przedmiotowych umów było więc urzeczywistnienie się efektów pracy - wytworzenie „dzieła” zawierającego przymioty indywidualne zgodne z zamówieniem.

W tym miejscu na zakończenie wskazać należy, że w sytuacji gdy umowa wykazuje cechy wspólne dla co najmniej dwóch różnych rodzajów (typów) umów (np. umowy rezultatu i umowy starannego działania), to w celu dokonania jej właściwej kwalifikacji prawnej należy posłużyć się metodą typologiczną, której istota sprowadza się do poczynienia ustaleń co do tego, jakie cechy przeważają (dominują) w umowie (por. w szczególności wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 26 marca 2008 r., I UK 282/07, LEX nr 411051; Gdańskie Studia Prawnicze-Przegląd Orzecznictwa 2009 nr 2, s. 103, z glosą A. Musiały i z dnia 5 maja 2010 r., I PK 8/10, Monitor Prawa Pracy 2011 nr 2, s.102). Innymi słowy, w razie wątpliwości, z jaką umową mamy do czynienia, należy ustalić, cechy której z nich przeważają w treści i sposobie jej wykonywania. Dopiero wówczas, gdy umowa poddawana analizie (w swej treści, a zwłaszcza w sposobie wykonywania) wykazuje z jednakowym nasileniem cechy wspólne dla co najmniej dwóch różnych wzorców umownych, o jej typie (rodzaju) decyduje zgodny zamiar stron i cel umowy, który może (ale wcale nie musi) wyrażać się także w nazwie umowy. Istotne (pomocne) przy kwalifikacji takiej umowy jest też uwzględnienie okoliczności towarzyszących jej zawarciu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 1998 r., I PKN 191/98, OSNAPiUS 1999/14/449 czy postanowienie tego Sądu z dnia 24 stycznia 2025 r., I (...) 366/23, LEX nr 3821870 i orzeczenia tam cytowane). O prawidłowym określeniu rodzaju umowy cywilnoprawnej nie decyduje przy tym ani wyłącznie nazwa umowy, ani jej formalne postanowienia. Zasadniczo oceniany jest sposób wykonywania umowy, a w szczególności realizowanie przez strony - nawet wbrew postanowieniom umowy - cech charakterystycznych dla danego stosunku prawnego, które odróżniają zawartą i realizowaną umowę od innych umów cywilnoprawnych. Zgodny zamiar stron i cel umowy objawiają się nie w treści kontraktu (który zazwyczaj odpowiada kodeksowym wzorcom), lecz w sposobie jego realizacji, odsłaniającym rzeczywiste intencje stron (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2023 r., I (...) 10/23, Legalis nr 2990714).

W analizowanej sprawie nie można było zatem pominąć regulacji przepisu art. 65 § 2 k.c., w myśl której w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. W niniejszej sprawie przedmiotem oceny była bowiem umowa dwóch stron, stąd to ich wola i intencje przyświecające zawieraniu umowy oraz - następnie - jej wykonywaniu, powinny być w tej sytuacji decydujące dla rozstrzygnięcia. Natomiast żaden przepis prawa nie daje organowi rentowemu prawa do samodzielnego ustalania rodzaju umowy, jaka jego zdaniem byłaby w danych okolicznościach „najwłaściwsza”. Może czynić to jedynie wówczas, gdy dana umowa nie wykazuje cech, jakie powinna posiadać w świetle dotyczących odnoszących się do niej zasad, ujętych w przepisach prawa, ewentualnie posiada je w stopniu niewielkim, a przeważają cechy charakterystyczne dla umowy innego rodzaju. W niniejszej sprawie taka sytuacja jednak nie zaistniała.

W sprawie trzeba także mieć na uwadze bezsporną okoliczność, że płatnik do wykonywania powtarzalnych czynności zatrudnia pracowników na podstawie umów o pracę z wszystkimi konsekwencjami z tego wynikającymi, łączenie z ubezpieczeniami społecznymi. Tym samym nie sposób uznać, że zawarcie umów o dzieło będących przedmiotem niniejszego postępowania miało na celu uchylenie się przez płatnika od ewentualnych obowiązków związanych z ubezpieczeniami społecznymi.

W powyższej sytuacji, wbrew twierdzeniom organu rentowego, brak było powodów by sporne umowy uznać za umowy zlecenia, z którymi wiąże się obowiązek opłacania składek na ubezpieczenia społeczne, a zarzuty naruszenia prawa procesowego i materialnego okazały się nieuzasadnione.

Uwzględniając całokształt poczynionych powyżej rozważań, Sąd Apelacyjny oddalił apelację, na podstawie art. 385 k.p.c.

O kosztach, Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c., zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu), przy czym Sąd rozstrzyga o kosztach w każdym orzeczeniu kończącym sprawę w instancji (art. 108 § 1 k.p.c.). Do celowych kosztów postępowania należy, między innymi, koszt ustanowienia zastępstwa procesowego (art. 98 § 3 i art. 99 k.p.c.). Zatem, skoro oddalono apelację organu rentowego w całości, uznać należało, że organ przegrał postępowanie także w drugiej instancji. Wysokość tych kosztów ustalono na podstawie § 10 ust. 1 pkt 2 w związku z § 2 pkt. 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radcowskie (t. j. Dz. U. z 2023 r., poz. 1935) zasądzając, zgodnie z wnioskiem płatnika od organu kwotę 2.700 zł tytułem zwrotu kosztów procesu w drugiej instancji. Powyższą kwotę w oparciu o art. 98 § 1 1 k.p.c. przyznano wraz z należnymi ustawowymi odsetkami.

sędzia Urszula Iwanowska

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Magdalena Beker
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Szczecinie
Data wytworzenia informacji: