III AUa 500/24 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Szczecinie z 2025-07-10
Sygn. akt III AUa 500/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 10 lipca 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Szczecinie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie następującym:
|
Przewodniczący: |
Sędzia Urszula Iwanowska |
|
Protokolant: |
st. sekr. sąd. Edyta Rakowska |
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 lipca 2025 r. w S.
sprawy W. Z.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K.
o wysokość świadczenia
na skutek apelacji ubezpieczonej
od wyroku Sądu Okręgowego w Koszalinie z dnia 24 października 2024 r., sygn. akt IV U 557/23
oddala apelację.
|
Urszula Iwanowska |
Sygn. akt III AUa 500/24
UZASADNIENIE
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. decyzją z dnia 22 września 2023 r., znak: (...), odmówił W. Z. prawa do przeliczenia emerytury wskazując, że decyzją z dnia 24 kwietnia 2018 r. ZUS, wykonując wyrok sądu z dnia 14 marca 2017 r., ponownie ustalił wysokość emerytury i podjął wypłatę emerytury od 1 marca 2016 r., tj. od daty określonej w wyroku. Od tej decyzji ubezpieczona wniosła odwołanie do Sądu Okręgowego w Koszalinie, które zakończyło się wyrokiem z dnia 24 października 2018 r. oddalającym odwołanie. Następnie Sąd Apelacyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 26 kwietnia 2019 r. oddalił jej apelację. Z uwagi na nieprzedłożenie nowych dokumentów mających wpływ na zmianę wysokości emerytury, brak jest podstaw do ponownego ustalenia wysokości świadczenia.
W odwołaniu od powyższej decyzji W. Z. wniosła o jej uchylenie lub zmianę poprzez zasądzenie na jej rzecz kwoty wyrównania świadczenia emerytalnego za okres od 1 grudnia 2013 r. do 29 lutego 2016 r. W ocenie skarżącej w sprawie doszło do błędu ZUS i nieprawidłowego, w spornym okresie, wypłacania należnego jej świadczenia emerytalnego pomniejszonego o kwoty pobranych dotąd emerytur wcześniejszych. W uzasadnieniu swojego stanowiska (szczegóły vide treść odwołania) odwołująca, podniosła m.in., że:
- od 2008 r. przysługiwało jej prawo do emerytury wcześniejszej;
- prawo do emerytury powszechnej przysługiwało jej od dnia osiągnięcia wieku emerytalnego, który osiągnęła w 2011 r.;
- w grudniu 2013 r. złożyła wniosek do ZUS o przeliczeniu emerytury w związku z osiągnięciem wieku emerytalnego.
W ocenie odwołującej organ emerytalny błędnie przyznał jej prawo do emerytury w 2013 r. z pomniejszeniem świadczenia o kwoty pobranych dotąd emerytur (wcześniejszych). W 2016 r. Sąd Okręgowy w Koszalinie uznał jej odwołanie za zasadne i zasądził wyliczenie emerytury bez dokonywania potrąceń dopiero od 1 marca 2016 r. W ocenie ubezpieczonej takie wyliczenie powinno nastąpić jednak wcześniej, już od 1 grudnia 2013 r., tj. od dnia złożenia wniosku o przeliczenie emerytury wcześniejszej na emeryturę z tytułu osiągnięcia 60 roku życia (emerytura powszechna). Zaległość za lata 2013-2016 powstała zatem z winy ZUS i za ten okres jej emerytura winna zostać wyrównana.
W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego oddalenie oraz o zasądzenie zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych prawem podtrzymując stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji dodatkowo wskazując, że ubezpieczona wraz z wnioskiem o przeliczenie emerytury nie przedłożyła żadnych nowych dowodów mających wpływ na wysokość świadczenia.
Wyrokiem z dnia 24 października 2024 r. Sąd Okręgowy w Koszalinie IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oddalił odwołanie (punkt I) oraz zasądził od ubezpieczonej W. Z. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. kwotę 180 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty (punkt II).
Powyższe orzeczenie Sąd Okręgowy oparł o następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne:
W. Z. urodziła się w dniu (...) Wiek emerytalny 60 osiągnęła w dniu (...)
Pracę zarobkową rozpoczęła w 1969 r. i pracowała bez przerwy do 2008 r., kiedy to w dniu 9 grudnia 2008 r. wystąpiła z wnioskiem o emeryturę.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. decyzją z dnia 22 grudnia 2008 r., znak: E (...), przyznał ubezpieczonej prawo do emerytury wcześniejszej. Jednocześnie zawiesił wypłatę świadczenia emerytalnego ze względu na fakt, iż ubezpieczona kontynuowała zatrudnienie.
Decyzją z dnia 23 stycznia 2013 r. podjęto wypłatę emerytury ubezpieczonej od dnia 22 listopada 2012 r., tj. od daty ogłoszenia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 listopada 2012 r. sygn. akt K 2/12.
W. Z. wielokrotnie składała wnioski w przedmiocie zmiany wysokości świadczenia emerytalnego, w związku z którymi Zakład Ubezpieczeń Społecznych wydawał decyzje merytoryczne.
W dniu 23 grudnia 2013 r. ubezpieczona złożyła wniosek o wyliczenie emerytury
w związku z ukończeniem 60 roku życia. Organ rentowy uwzględnił jej wniosek i decyzją z dnia 29 stycznia 2014 r., znak: (...), ustalił ubezpieczonej prawo do emerytury od 1 grudnia 2013 r. i wyliczył wysokość świadczenia na podstawie przepisów obowiązujących w dacie złożenia wniosku. W. Z. nie kwestionowała tej decyzji i stała się ona prawomocna. Jednocześnie decyzją z dnia 30 stycznia 2014 r. organ rentowy wstrzymał wypłatę emerytury znak: (...), z powodu zbiegu prawa do więcej niż jednego świadczenia emerytalnego. Wskazano, że wypłacane może być tylko jedno świadczenie - wyższe lub wybrane przez ubezpieczoną.
Następnie, wnioskiem z dnia 30 marca 2016 r. W. Z. wniosła
o wszczęcie postępowania w sprawie przeliczenia emerytury bez pomniejszania jej podstawy o kwoty pobranych wcześniej emerytur.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. decyzją z dnia 28 kwietnia 2016 r. odmówił ubezpieczonej przeliczenia emerytury, gdyż nie przedłożyła ona nowych dokumentów mających wpływ na przeliczenie wysokości emerytury z tytułu osiągnięcia wieku emerytalnego. Wskazano, że emerytura ustalona decyzją z dnia 29 stycznia 2014 r., tj. według zreformowanych zasad została wyliczona w sposób prawidłowy. Zakład od 1 stycznia 2013 r. realizuje postanowienia art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej, w stosunku do osób, które wniosek o przyznanie emerytury z tytułu osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego zgłosiły po dniu 31 grudnia 2012 r. (wniosek o przyznanie emerytury ubezpieczona złożyła w dniu 23 grudnia 2013 r.). Zgodnie z zasadą wynikającą z tego przepisu, organ rentowy zobowiązany jest do pomniejszania podstawy obliczania emerytury z tzw. systemu zreformowanego o kwoty pobranych wcześniej emerytur, przyznanej w obniżonym wieku emerytalnym.
Ubezpieczona zaskarżyła powyższą decyzję do Sądu Okręgowego w Koszalinie. Po przeprowadzeniu postępowania Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 21 września 2016 r. zobowiązał Zakład Ubezpieczeń Społecznych do merytorycznego rozstrzygnięcia wniosku ubezpieczonej.
Mając powyższy wyrok na uwadze, decyzją z dnia 5 grudnia 2016 r. organ emerytalny dokonał przeliczenia wysokości świadczenia emerytalnego należnego W. Z.. Jako podstawę wyliczenia przyjął wysokość składek zaewidencjonowanych na koncie ubezpieczonej w dacie złożenia wniosku o emeryturę powszechną, pomniejszoną o wysokość wcześniej pobranej emerytury. Ustalił, że wysokość emerytury obliczonej na podstawie art. 53 ustawy o emeryturach i rentach z FUS jest korzystniejsza od ustalonej na podstawie art. 26 (z uwzględnieniem art. 25 ust 1b) tej ustawy.
Od powyższej decyzji W. Z. w dniu 15 grudnia 2015 r. wniosła odwołanie do Sądu Okręgowego w Koszalinie. Sprawa została zarejestrowana pod sygnaturą akt IV U 62/17. Sąd Okręgowy w Koszalinie wyrokiem z dnia 14 marca 2017 r. zmienił zaskarżoną decyzję i ustalił, że ubezpieczonej W. Z. przysługuje prawo do wyliczenia wysokości świadczenia emerytalnego bez potrąceń określonych w art. 26 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. W uzasadnieniu powyższego orzeczenia Sąd Okręgowy wskazał, że ubezpieczona nabyła prawo do emerytury powszechnej z art. 24 ustawy o emeryturach i rentach z FUS z chwilą ukończenia wieku 60 lat, tj. w dniu (...), bowiem zgodnie z art. 100 ust. 1 ustawy w tej dacie spełniła wszystkie warunki wymagane do nabycia tego prawa. Natomiast decyzja o przyznaniu emerytury posiada charakter jedynie deklaratoryjny.
Sąd Apelacyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 20 marca 2018 r., w sprawie o sygn. akt III AUa 358/17, oddalił apelację organu emerytalnego od wyżej wskazanego wyroku Sądu Okręgowego w Koszalinie. W uzasadnieniu orzeczenia Sąd Apelacyjny wskazał, iż w sytuacji ubezpieczonej art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej nie ma zastosowania, bowiem przepis ten wszedł w życie już po nabyciu przez wnioskodawczynię prawa do emerytury w powszechnym wieku emerytalnym. Wskazał, iż prawo do emerytury ustala się na dzień spełnienia warunków powstania prawa do tego świadczenia, bez względu na złożenie wniosku, co przesądza o zachowaniu przez zainteresowanego nabytych ex lege uprawnień w razie niekorzystnej zmiany stanu prawnego. Wobec powyższego ustalenie prawa do emerytury oraz ustalenie wysokości świadczenia emerytalnego ubezpieczonej powinno nastąpić na podstawie stanu prawnego obowiązującego w tej właśnie dacie. Bez znaczenia pozostaje przy tym okoliczność, że wniosek o emeryturę w powszechnym wieku emerytalnym złożyła ona dopiero w grudniu 2013 r. Mimo zatem, iż prawo do emerytury ubezpieczona nabyła w grudniu 2008 r., to świadczenie mogło być wypłacone nie wcześniej niż od miesiąca, w którym zgłosiła ona stosowny wniosek.
Decyzją z dnia 24 kwietnia 2018 r. (znak: (...)) Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K., wykonując wyrok sądu z dnia 14 marca 2017 r. ponownie ustalił wysokość emerytury dla ubezpieczonej W. Z. i podjął jej wypłatę od dnia 1 marca 2016 r., tj. od daty określonej w wyroku sądu.
Do obliczenia emerytury przyjęto kwotę składek na ubezpieczenie emerytalne oraz kapitału początkowego z uwzględnieniem waloryzacji składek i kapitału początkowego zewidencjonowanych na koncie do końca miesiąca poprzedzającego miesiąc, od którego przyznano emeryturę. Emerytura stanowiła równowartość kwoty będącej wynikiem podzielenia podstawy obliczenia emerytury przez średnie dalsze trwanie życia, które ustalono na dzień osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego.
- kwota składki zaewidencjonowana na koncie z uwzględnieniem waloryzacji wynosi 183.048,19 zł
- kwota zwaloryzowanego kapitału początkowego wynosi 550.580,83 zł,
- średnie dalsze trwanie życia wynosi 234 miesięcy
- wyliczona kwota emerytury wynosi 3.135,17 zł.
Obliczenie wysokości emerytury zgodnie z zasadami określonymi w art. 26 ustawy emerytalnej: (183048,19 + 550.580,83) / 234 = 3.135,17 zł. Wysokość emerytury po waloryzacji od 1 marca 2018 r. wynosi 3.433,85 zł.
Z kolei, decyzją z dnia 23 maja 2018 r. (znak: (...)) Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K., odmówił ubezpieczonej W. Z. wypłaty odsetek za zwłokę w sprawie wydanej decyzji z dnia 24 kwietnia 2018 r. o ponownym ustaleniu emerytury, zgodnie z wyrokiem z dnia 14 marca 2017 r. W uzasadnieniu wskazano, że zgodnie z art. 118 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, organ rentowy, wydaje decyzję w sprawie prawa do świadczenia lub ustalenia jego wysokości po raz pierwszy w ciągu 30 dni od wyjaśnienia ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania tej decyzji. W razie ustalenia prawa do świadczenia lub jego wysokości orzeczeniem organu odwoławczego za dzień wyjaśnienia ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji uważa się również dzień wpływu prawomocnego orzeczenia organu odwoławczego, jeżeli organ rentowy nie ponosi odpowiedzialności za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji. Organ odwoławczy, wydając orzeczenie, stwierdza odpowiedzialność organu rentowego. Wypłata świadczenia wynikająca z decyzji ponownie ustalającej wysokość świadczenia, następuje w najbliższym terminie płatności świadczenia albo w następnym terminie płatności, jeżeli okres między datą wyjaśnienia ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania tej decyzji a najbliższym terminem płatności jest krótszy niż 30 dni. Podano, że ostatnią okolicznością niezbędną do wydania decyzji był dzień wpływu prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Koszalinie z 14 marca 2017 r. Wyrok ten uprawomocnił się w dniu 24 kwietnia 2017 r., a wypłata nastąpiła w ustalonym terminie płatności.
Od obu powyższych decyzji ubezpieczona wniosła w dniu 22 maja 2018 r. odwołanie do Sądu Okręgowego w Koszalinie. Sprawa została zarejestrowana pod sygnaturą akt IV U 501/18.
Sąd Okręgowy w Koszalinie wyrokiem z dnia 24 października 2018 r. oddalił odwołanie W. Z. od obu powyżej wskazanych decyzji oraz zasądził od ubezpieczonej na rzecz ZUS kwotę 180 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu Sąd m.in. wskazał, że wniosek o przeliczenie wysokości emerytury, na podstawie której została wydana decyzja zmieniona wyrokiem Sądu Okręgowego z dnia 14 marca 2017 r., ubezpieczona złożyła w dniu 30 marca 2016 r. Sąd Okręgowy rozstrzygając odwołanie w sprawie IV U 62/17, nie miał zatem możliwości rozstrzygnąć zaskarżonej decyzji ponad jej treść, która wynikała z daty złożonego przez ubezpieczoną wniosku.
Sąd Apelacyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 26 kwietnia 2019 r. wydanym na skutek apelacji W. Z. od ostatnio wskazanego wyroku Sądu Okręgowego w Koszalinie, oddalił apelację ubezpieczonej oraz zasądził od niej na rzecz organu emerytalnego kwotę 240 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.
W uzasadnieniu tego orzeczenia Sąd Apelacyjny jednoznacznie stwierdził, że Sąd Okręgowy orzekający w sprawie trafnie podniósł, iż sprawa była rozpoznawana tylko w granicach wniosku W. Z. z dnia 31 marca 2016 r., a zatem w rachubę mogło wchodzić świadczenie w dacie wypłaty począwszy od dnia 1 marca 2016 r., zgodnie z treścią wyroków i treścią art. 129 ust. 1 ustawy emerytalnej. Ogólną zasadą prawa ubezpieczeń społecznych jest bowiem wypłata świadczenia na wniosek ubezpieczonej, poczynając od dnia powstania prawa do emerytury (spełnienia ustawowych warunków), lecz nie wcześniej niż od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek o świadczenie (art. 116 ust. 1 ustawy emerytalnej). Istotna jest data wystąpienia z wnioskiem o ustalenie prawa do świadczenia. Sąd Apelacyjny podkreśla również, że choć w sprawach z odwołania od decyzji organu rentowego, odwołanie i decyzja wyznaczają kierunek postępowania, to musi ono być jednak prowadzone w zakresie prawa podmiotowego strony, a więc rozstrzygać o jej prawach i obowiązkach. Wyznacznikiem zaś kierunku postępowania nie jest formalne wydanie, bądź niewydanie decyzji, lecz przede wszystkim treść wniosku rentowego, gdyż to on wyznacza zakres postępowania administracyjnego przed organem rentowym oraz przedmiot rozstrzygnięcia, jakie winna zawierać decyzja. W niniejszej sprawie nie ulega wątpliwości, że ubezpieczona wystąpiła z wnioskiem o ponowne ustalenie wysokości emerytury wnioskiem z dnia 31 marca 2016 r. i w granicach tego tylko wniosku była rozpoznana sprawa przez organ rentowy, co znalazło odzwierciedlenie w wydanej następnie decyzji organu rentowego z dnia 28 kwietnia 2016 r. Mimo, że ubezpieczona odwołała się od wskazanej decyzji organu rentowego, Sądy obu instancji również rozpoznawały sprawę ubezpieczonej tylko w granicach zakreślonych wnioskiem
i zaskarżonej decyzji. Zapadłe następnie, niewątpliwie korzystne dla ubezpieczonej, rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego w Koszalinie z dnia 14 marca 2017 r. w sprawie o sygn. IV U 62/17 oraz wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 20 marca 2018 r., w sprawie o sygn. III AUa 358/17, nie wywierają wpływu na wysokość świadczenia sprzed daty wniosku ubezpieczonej z dnia 31 marca 2016 r.
W dniach 7 czerwca i 4 sierpnia 2023 r. W. Z. wniosła
o ponowne ustalenie wysokości świadczenia „na podstawie zasad wyroku S. Okr. w K. sygn. akt IV U 62/17 za lata 2013-2016 wyrównanie”. W złożonych wnioskach ubezpieczona podkreślała, że organ emerytalny w dalszym ciągu błędnie interpretuje przepisy ustawy emerytalnej na jej niekorzyść, w następstwie czego bezpodstawnie została pozbawiona prawa do wyrównania emerytury również za lata 2013-2016. Do przedłożonych wniosków ubezpieczona dołączyła nowe dowody w postaci jej pism do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziałem w J. z dnia 2 czerwca i 8 września 2023 r., pisma do Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej z dnia 4 sierpnia 2023 r. oraz odpowiedzi ZUS Centrum (...) w sprawach emerytalno-rentowych z dnia 31 sierpnia 2023 r.
Zaskarżoną decyzją z dnia 22 września 2023 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. odmówił ubezpieczonej prawa do przeliczenia emerytury. W uzasadnieniu wskazano, że decyzją z dnia 24 kwietnia 2018 r. ZUS, wykonując wyrok z dnia 14 marca 2017 r., ponownie ustalił wysokość emerytury i podjął wypłatę emerytury od 1 marca 2016 r., tj. od daty określonej w wyroku. Od tej decyzji ubezpieczona wniosła odwołanie do Sądu Okręgowego w Koszalinie. Wyrokiem z dnia 24 października 2018 r. jej odwołanie zostało oddalone. Następnie, Sąd Apelacyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 26 kwietnia 2019 r. oddalił jej apelację. Z uwagi na nieprzedłożenie nowych dokumentów mających wpływ na zmianę wysokości emerytury, brak jest podstaw do ponownego ustalenia wysokości świadczenia.
Po ustaleniu powyższego stanu faktycznego, który w sprawie w zasadzie był bezsporny oraz na podstawie przepisów prawa niżej powołanych Sąd Okręgowy uznał, że odwołanie nie zasługiwało na uwzględnienie.
Sąd pierwszej instancji miał na uwadze, że W. Z. w 2008 r. otrzymała prawo do emerytury tzw. wcześniejszej, a wiek emerytalny uprawniający do emerytury powszechnej osiągnęła w dniu (...) Zaś wniosek o to świadczenie złożyła dopiero w dniu 23 grudnia 2013 r. i zostało ono jej przyznane decyzja ZUS z dnia 29 stycznia 2014 r., od dnia 1 grudnia 2013 r. Prawo do emerytury wcześniejszej zostało wstrzymane, a wypłacana była emerytura powszechna jako świadczenie korzystniejsze. Świadczenie emerytalne było jednak pomniejszone o sumę pobranych emerytur (wcześniejszych). Ubezpieczona nie kwestionowała wówczas tej decyzji i stała się ona prawomocna.
Obecnie ubezpieczona domagała się wyrównania świadczenia emerytalnego za okres od 1 grudnia 2013 r. do 28 lutego 2016 r. podnosząc, iż prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Koszalinie z dnia 14 marca 2017 r., sygn. akt IV U 62/17, przyznano jej prawo do wyliczenia wysokości świadczenia emerytalnego (emerytury powszechnej) bez potrąceń sum pobranych wcześniej emerytur. Jednakże, organ emerytalny realizując powyższy wyrok przyznał jej prawo do emerytury (bez pomniejszania jej podstawy o kwoty pobranych wcześniej emerytur) dopiero od 1 marca 2016 r., tj. od pierwszego dnia miesiąca, w którym złożyła wniosek w tym przedmiocie. Ubezpieczona podniosła, że ZUS dopuścił się w tym zakresie błędu, więc prawo do wyliczenia wysokości świadczenia emerytalnego bez potrąceń sum pobranych wcześniej emerytur, powinno zostać jej przyznane od pierwszego dnia miesiąca, w którym złożyła wniosek o przeliczenie świadczenia (1 grudnia 2013 r.), do ostatniego dnia miesiąca poprzedzającego złożenie przedmiotowego wniosku (29 lutego 2016 r.).
Natomiast organ emerytalny zaskarżoną decyzją dnia 22 września 2023 r. odmówił ubezpieczonej prawa do przeliczenia (wyrównania) emerytury, wskazując, że nie przedłożyła ona nowych dokumentów mających wpływ na zmianę wysokości emerytury.
Jednocześnie sąd meriti miał na uwadze, że odwołanie ubezpieczonej jest w zasadzie tożsame z odwołaniami od decyzji ZUS z dnia 24 kwietnia 2018 r. i z dnia 23 maja 2018 r., które były przedmiotem rozpoznania przez Sąd Okręgowy w Koszalinie w sprawie o sygn. akt IV U 501/18. Wówczas wskazano, że należało rozpoznać sprawę wyłącznie w granicach wniosku W. Z. z dnia 31 marca 2016 r., a zatem w rachubę mogło wchodzić świadczenie w dacie wypłaty począwszy od dnia 1 marca 2016 r., zgodnie z treścią wyroków i treścią art. 129 ust. 1 ustawy emerytalnej. Sąd Okręgowy nie miał zatem wówczas możliwości rozstrzygnąć zaskarżonej decyzji ponad jej treść, która wynikała z daty złożonego przez ubezpieczoną wniosku.
Z kolei rozpoznając niniejszą sprawę sąd pierwszej instancji najpierw rozważał czy nie należy odrzucić odwołania ubezpieczonej na podstawie art. 199 § 1 k.p.c. Powaga rzeczy osądzonej jest bowiem negatywnym aspektem prawomocności wyroku i polega na niedopuszczalności ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy, która została już prawomocnie osądzona (ne bis in idem).
W tym temacie sąd meriti podkreślił, że powaga rzeczy osądzonej odnosi się tylko do tych orzeczeń, które zawierają osądzenie sprawy, a więc orzeczeń merytorycznie rozstrzygających sporny stosunek prawny. Nadto, jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 stycznia 2012 r., I UK 226/11 (LEX nr 1169831), powaga rzeczy osądzonej w rozumieniu art. 366 k.p.c. w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych dotyczy tylko tych orzeczeń sądów ubezpieczeń społecznych, których podstawa faktyczna nie może ulec zmianie lub gdy odwołanie od decyzji organu rentowego zostało oddalone po jego merytorycznym rozpoznaniu tzn. po stwierdzeniu niespełnienia prawnych warunków do świadczenia wymaganych przed wydaniem decyzji. Zgodnie z art. 114 cytowanej ustawy ust. 1. w sprawie zakończonej prawomocną decyzją organ rentowy, na wniosek osoby zainteresowanej lub z urzędu, uchyla lub zmienia decyzję i ponownie ustala prawo do świadczeń lub ich wysokość, jeżeli, m.in. po uprawomocnieniu się decyzji zostaną przedłożone nowe dowody lub ujawniono nowe okoliczności istniejące przed wydaniem tej decyzji, które mają wpływ na prawo do świadczeń lub ich wysokość. Przepis art. 114 ust. 1 nie podważa zasady mocy wiążącej wyroku sądowego, w przypadku, gdy odmowa prawa do świadczenia nastąpiła w sprawie zakończonej prawomocnym wyrokiem, bowiem mowa jest w tym przepisie o dopuszczalności zmiany decyzji organu rentowego, która to decyzja nie korzysta z powagi rzeczy osądzonej. Prawomocny wyrok rozstrzygający brak prawa do świadczenia nie jest więc przeszkodą do wystąpienia z ponownym wnioskiem o to samo świadczenie. Wniosek taki jest zawsze dopuszczalny w sytuacji, gdy wystąpiły nowe okoliczności mające wpływ na prawo do świadczeń i nie jest to sprawa o to samo roszczenie, które było przedmiotem rozstrzygnięcia w poprzednio osądzonej sprawie (tak Wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 20 lutego 2018 r., III AUa 397/17, LEX nr 2476128). W związku z tym, iż ubezpieczona powoływała się na nowe okoliczności, została wydana nowa decyzja na podstawie art. 114 ust. 1 ustawy, a Sąd Okręgowy uznał za zasadne rozpoznanie sprawy merytorycznie.
W ocenie tego Sądu zaskarżona decyzja jest prawidłowa i brak podstaw do przyznania ubezpieczonej wyrównania świadczenia za sporny okres. Zdaniem sądu meriti ubezpieczona wraz z wnioskami z dnia 7 czerwca 2023 r. i 4 sierpnia 2023 r. o ponowne obliczenie świadczenia emerytalnego (w istocie o wypłatę wyrównania za lata 2013-2016), przedłożyła nowe dowody w postaci jej pism do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziałem w J. z dnia 2 czerwca 2023 r. i 8 września 2023 r., pisma do Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej z dnia 4 sierpnia 2023 r. oraz odpowiedzi ZUS Centrum (...) w sprawach emerytalno-rentowych z dnia 31 sierpnia 2023 r., które jednak pozostają bez żadnego wpływu na wysokość świadczenia emerytalnego.
Następnie sąd pierwszej instancji podniósł, że zgodnie z art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 1251; powoływana dalej jako: ustawa emerytalna), organ rentowy na wniosek osoby zainteresowanej, uprawniony jest do wydania nowej decyzji w przedmiocie prawa do świadczeń lub ich wysokości po uprawomocnieniu się pierwotnej decyzji, jeżeli przedłożone zostaną nowe dowody lub ujawnione nowe okoliczności istniejące przed wydaniem decyzji, które miały wpływ na prawo do świadczeń lub ich wysokość. Ubezpieczona powołuje się na również na nową okoliczność, a mianowicie podkreśla, że organ emerytalny błędnie interpretuje przepisy ustawy emerytalnej na jej niekorzyść, w następstwie czego bezpodstawnie została pozbawiona prawa do wyrównania emerytury również za lata 2013-2016. Twierdzenia ubezpieczonej w tym zakresie - w ocenie sądu pierwszej instancji - są jednak niezasadne, albowiem jak we wcześniejszym wyroku z dnia 24 października 2018 r. sygn. akt IV U 501/24 wskazał już Sąd Okręgowy, ubezpieczona wystąpiła z wnioskiem o ponowne ustalenie wysokości emerytury wnioskiem z dnia 31 marca 2016 r. i tylko w granicach tego wniosku była rozpoznana sprawa przez organ rentowy. Sąd meriti w pełni podzielił przy tym argumentację znaną obu stronom, a wyrażoną w uzasadnieniu wyroków Sądu Okręgowego w Koszalinie w sprawie IV U 501/18 oraz Sąd Apelacyjnego w Szczecinie w sprawie III AUa 543/18, przyjmując ją za własną.
Sąd nie miał zatem możliwości rozstrzygnąć zaskarżonej decyzji ponad jej treść, która wynikała z daty złożonego przez ubezpieczoną wniosku. Sąd Okręgowy w pełni podzielił to stanowisko i przyjął, że brak jest możliwości orzeczenia wyrównania ubezpieczonej prawa do emerytury przed datą 30 marca 2016 r. Sąd miał na uwadze, że ubezpieczona uprawnienia do emerytury powszechnej (związanej z osiągnieciem wieku emerytalnego 60 lat), nabyła (...) Jednakże dopiero w dniu 23 grudnia 2013 r. złożyła wniosek o wyliczenie tej emerytury. Uwzględniając jej wniosek, ZUS decyzją z dnia 29 stycznia 2014 r. ustalił ubezpieczonej prawo do emerytury od 1 grudnia 2013 r. i wyliczył wysokość świadczenia na podstawie przepisów obowiązujących w dacie złożenia wniosku. Ubezpieczona nie kwestionowała wówczas tej decyzji i stała się ona prawomocna. W konsekwencji, złożenie dopiero w dniu 30 marca 2016 r. wniosku o wszczęcie postępowania w sprawie przeliczenia emerytury bez pomniejszania jej podstawy o kwoty pobranych wcześniej emerytur, obciąża w całości ubezpieczoną. Wniosek o przeliczenie emerytury W. Z. złożyła dopiero w 2016 roku. Jak już wielokrotnie ubezpieczonej wyjaśniano data złożenia tego wniosku ma znaczenia dla ustalenia daty, od której następuje wypłata świadczenia.
Nadto Sąd Okręgowy wskazał również, iż wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 czerwca 2024 r., w sprawie o sygn. akt SK 140/20, którym orzeczono, iż art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2023 r., poz. 1251) w zakresie, w jakim dotyczy osób, które złożyły wniosek o przyznanie świadczeń, o których mowa w tym przepisie, przed 6 czerwca 2012 r., jest niezgodny z art. 67 ust. 1 w związku z art. 2 Konstytucji (wyrok nieopublikowany), nie dotyczy sytuacji W. Z.. Ustawa z dnia 11 maja 2012 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2012 r., poz. 637), wprowadzająca wyżej wskazany niezgodny z Konstytucją art. 25 ust 1b została ogłoszona 6 czerwca 2012 r. i według art. 22 weszła w życie 1 stycznia 2013 r. Natomiast W. Z. wiek emerytalny 60 lat ukończyła (...), a zatem przed wejściem w życie powyższej (niekonstytucyjnej) ustawy. W sytuacji ubezpieczonej nie występował zatem konieczny element zaskoczenia, gdyż miała ona możliwość skorzystania z przysługujących jej uprawnień i wystąpienia z wnioskiem
o emeryturę powszechną od dnia osiągnięcia wieku emerytalnego, a przed dniem 6 czerwca 2012 r., na co chociażby pozwalała wydłużona półroczna vacatio legis.
Kierując się powyższymi ustaleniami sąd pierwszej instancji na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c. oddalił odwołanie W. Z..
Ponadto Sąd orzekł o zwrocie kosztów zastępstwa procesowego na podstawie art. 98 § 1 i § 1
1 k.p.c. w zw. z § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 1935), zasądzając na rzecz organu rentowego od ubezpieczonej kwotę 180,00 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego wraz z odsetkami
w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty.
Z powyższym wyrokiem Sądu Okręgowego w Koszalinie w całości nie zgodziła się W. Z., która w wywiedzionej apelacji zarzuciła mu:
1) naruszenie prawa materialnego art. 54 w zw. z art. 55 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 1135) poprzez pominięcie, iż z dniem 1 stycznia 2012 r. stosunek pracy na podstawie mianowania przekształcił się z mocy prawa w stosunek pracy na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony z zachowaniem dotychczasowych warunków zatrudnienia;
2) naruszenie przepisów postępowania art. 9 k.p.a. w zw. z art. 124 ustawy emerytalnej poprzez pominięcie, iż postępowanie przed Zakładem Ubezpieczeń Społecznych toczy się na podstawie przepisów postępowania administracyjnego, w tym - art. 9 k.p.a., który nakazuje organowi informowanie o okolicznościach m. in. prawnych, mając obowiązek czuwania, aby strona nie poniosła szkody z powodu nieznajomości prawa i w tym celu maja obowiązek udzielania niezbędnych wyjaśnień i wskazówek, co w tej sprawie nie nastąpiło;
3) błąd w ustaleniach faktycznych, mający wpływ na wydane orzeczenie, poprzez uznanie, iż decyzją ZUS z dnia 23 stycznia 2013 r. podjęto wypłatę emerytury od dnia 22 listopada 2012 r., gdy tymczasem decyzją tą powiadomiono skarżącą o wypłacie wyrównania świadczenia za okres od 22 listopada 2012 r. do 31 października 2013 r. w kwocie 4.676,28 zł z należności w kwocie 5.733,27 zł brutto;
4) błąd w ustaleniach faktycznych, mający wpływ na wydane orzeczenie, poprzez uznanie, iż w dniu 23 grudnia 2013 r. ubezpieczona złożyła wniosek o wyliczenie emerytury w związku z ukończeniem 60-go roku życia, gdzie w rzeczywistości wniosek w tej dacie dotyczył przeliczenia świadczenia z czynnego na powszechne;
5) błąd w ustaleniach faktycznych, mający wpływ na wydane orzeczenie poprzez pominięcie, iż odwołująca świadczyła pracę na podstawie stosunku pracy do 2016 r. w i tym roku pracodawca rozwiązał stosunek pracy i wypłacił odszkodowanie.
W ramach wskazanych powyżej zarzutów apelująca wniosła o:
- zamianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa w całości,
ewentualnie
- uchylenie wyroku i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania,
- obciążenie organu rentowego kosztami postępowania przed sądem pierwszej i drugiej instancji.
W uzasadnieniu skarżąca między innymi podniosła, że składając wniosek w 2013 roku powinna być poinformowana przez pracowników ZUS o przysługujących jej uprawnieniach i obowiązkach, co nie nastąpiło. Zdaniem apelującej jej sprawa o wypracowane świadczenie dobitnie wskazuje jak nierzetelnie postępował z nią organ administracji publicznej, czego dowodzą zmiany decyzji wyrokami Sądów.
Apelująca podkreśliła, że przez brak właściwych pouczeń została pozbawiona prawidłowego naliczenia świadczenia o kwotę 600 zł miesięcznie na jej szkodę.
Następnie ubezpieczona podniosła, że pierwotnie świadczenie zostało wyliczone w 2008 r., jednakże jej wniosek z 2013 r. dotyczył „przeliczenia” wcześniejszego świadczenia na emeryturę powszechną. Pismem z dnia 29 stycznia 2014 r. ZUS uznał, iż wyliczono emeryturę według zreformowanych zasad, ale nie wyjaśniono, dlaczego nie przeliczono istniejącego świadczenia, tylko wyliczono nowe.
Dalej skarżąca zarzuciła, że decyzją z dnia 28 kwietnia 2016 r. ZUS błędnie stwierdził, że przeliczenie świadczenia jest niemożliwe, ponieważ strona nie dostarczyła nowych dowodów. Natomiast apelująca podkreśliła, że w swoim wniosku wyraźnie wskazała, że wnosi o ponowne przeliczenie świadczenia od grudnia 2013 r.
Ponadto apelująca podniosła, że jej ocenie w wieku 60 lat nabyła prawo do wcześniejszej emerytury, natomiast w wieku 65 lat nabyła prawo do emerytury powszechnej. W tej sytuacji, na podstawie art. 54 w zw. z art. 55 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o pracownikach z dniem 1 stycznia 2012 r. stosunek pracy na podstawie mianowania przekształcił się z mocy prawa w stosunek pracy na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony z zachowaniem dotychczasowych warunków zatrudnienia, ponieważ w 2016 r. rozwiązano ze mną stosunek pracy.
Ubezpieczona podniosła, że sąd pierwszej instancji pominął przepisy dotyczące pracowników samorządowych, co niekorzystnie wpływa na jej sytuację prawną.
Sąd Apelacyjny rozważył, co następuje:
Apelacja ubezpieczonej okazała się nieuzasadniona.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji jest prawidłowe. Sąd Okręgowy właściwie przeprowadził postępowanie dowodowe, nie uchybiając przepisom prawa procesowego, a ponieważ ustalone okoliczności nie były sporne między stronami i wynikały z dokumentów sporządzonych przez strony i przez nie niekwestionowanych, to w konsekwencji Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy. Dlatego sąd odwoławczy podzielił i przyjął za własne ustalenia faktyczne przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku rezygnując jednocześnie z ich ponownego szczegółowego przytaczania w tej części uzasadnienia (art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c.). Sąd odwoławczy nie dostrzegł przy tym naruszenia przez sąd pierwszej instancji prawa materialnego, w związku z czym podziela także w całości rozważania tego Sądu w zakresie przyjętych przez niego podstaw prawnych orzeczenia (art. 387 § 2 1 pkt 2 k.p.c.).
W odpowiedzi na zarzuty apelacji Sąd Apelacyjny na wstępie podkreśla, że stosownie do art. 124 ustawy emerytalnej, w postępowaniu w sprawach o świadczenia emerytalno-rentowe stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego.
Zatem, organ jest zobowiązany do przestrzegania i realizacji ogólnych zasad procedury administracyjnej, stanowiących między innymi, że organy administracji publicznej winny stać na straży praworządności (art. 7 k.p.a.), prowadzić postępowanie w sposób budzący zaufanie do władzy publicznej (art. 8 § 1 k.p.a.), wypełniać wobec stron obowiązki informacyjne (art. 9 k.p.a.), zapewnić stronom udział w postępowaniu (art. 10 § 1 k.p.a.), a także działać wnikliwie i szybko (art. 12 § 1 k.p.a.). Zaś uregulowany w art. 9 k.p.a. obowiązek informowania i wyjaśniania stronom przez organ prowadzący postępowanie całokształtu okoliczności faktycznych i prawnych toczącej się sprawy powinien być rozumiany tak szeroko, jak to jest tylko możliwe. Powyższy przepis zobowiązuje organ rentowy do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego; organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 15 maja 2025 r., IV/SA/Po 307/25, LEX nr 3867503; wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 28 sierpnia 2024 r., III AUa 18/24, LEX nr 3768288).
W niniejszej sprawie konstruowane przez organ rentowy pisma były sporządzane w sposób prosty i jednoznaczny. Zakład Ubezpieczeń Społecznych odnosił się każdorazowo do obowiązujących przepisów prawa oraz informował ubezpieczoną o okolicznościach faktycznych i prawnych, mogących mieć wpływ na ustalenie jej prawa do świadczenia, a także nałożonych na nią w tym celu obowiązków. Dodatkowo kierowane do W. Z. decyzje zawierały stosowne pouczenia, informujące m.in. o okolicznościach powodujących zawieszenie prawa do emerytury oraz o prawie do wniesienia odwołania - z którego to prawa ubezpieczona kilkukrotnie korzystała.
Natomiast zgodnie z przepisami ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych - stosunek pracy osób zatrudnionych na podstawie mianowania na zasadach określonych w ustawie uchylanej w art. 60 przekształca się z dniem 1 stycznia 2012 r. w stosunek pracy na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony (art. 54 ust. 1). Z kolei, do dnia, o którym mowa w art. 54 ust. 1, rozwiązanie stosunku pracy z pracownikiem samorządowym mianowanym, z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia, może nastąpić w przypadku osiągnięcia wieku 65 lat, jeżeli okres zatrudnienia umożliwia pracownikowi uzyskanie prawa do emerytury, albo nabycia prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy (art. 55 ust. 1 pkt 4).
Wbrew twierdzeniom apelującej, wyżej przywołane przepisy nie mają jednak wpływu na ocenę prawidłowości zaskarżonego orzeczenia, bowiem zgodnie z art. 24 ustawy emerytalnej - ubezpieczonym urodzonym po dniu 31 grudnia 1948 r. przysługuje emerytura po osiągnięciu wieku emerytalnego wynoszącego co najmniej 60 lat dla kobiet i co najmniej 65 lat dla mężczyzn. Ubezpieczona, urodzona (...), powszechny wiek emerytalny osiągnęła w 2011 roku, tj. wraz z chwila ukończenia 60 roku życia. Okoliczność, zgodnie z którą W. Z. pozostawała w stosunku zatrudnienia aż do 2016 roku, tj. do ukończenia 65 roku życia, pozostaje bez znaczenia dla przyznania jej prawa do emerytury powszechnej. K. przez ubezpieczoną zatrudnienia winno doprowadzić wyłącznie do zawieszenia wypłaty świadczenia (art. 103a ustawy emerytalnej).
W odniesieniu do pozostałych zarzutów podnoszonych w apelacji, Sąd Apelacyjny zauważa, że decyzją z dnia 23 stycznia 2013 r. (k. 195 akt ZUS plik I) organ rentowy począwszy od 22 listopada 2012 r., na podstawie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 listopada 2012 r. przeliczył ubezpieczonej wysokość dotychczas przyznanej emerytury (przyznanej w wieku obniżonym). Natomiast na skutek złożonego przez ubezpieczoną wniosku w dniu 23 grudnia 2013 r. (k. 1 akt ZUS plik IV) o wyliczenie emerytury w związku z ukończeniem w dniu (...) wieku 60 lat, organ rentowy decyzją z dnia 29 stycznia 2014 r. przyznał W. Z. emeryturę od dnia 1 grudnia 2013 r., tj. od miesiąca zgłoszenia wniosku. W apelacji ubezpieczona podkreśla, że powyższy wniosek w rzeczywistości dotyczył przeliczenia świadczenia z czynnego na powszechne, jednakże wskazywane przez nią twierdzenia nie wynikają z treści złożonego wniosku. Na prezentacie znajdującej się na wniosku opatrzonym datą 22 grudnia 2013 r. widnieje wyłącznie data wpływu do oddziału w ZUS, tj. 23 grudnia 2013 r. Nie wpisano na niej natomiast aby wraz z wnioskiem przedłożono do ZUS załączniki. Zauważania ponadto wymaga, że również w tym przypadku organ rentowy wydając decyzję z dnia 29 stycznia 2014 r. zamieścił w końcowej części pisma wszystkie niezbędne pouczenia, zatem Zakład Ubezpieczeń Społecznych spełnił ciążący na nim obowiązek poinformowania ubezpieczonej o przysługujących jej uprawnieniach i obowiązkach.
Przechodząc zaś do kwestii możliwości ponownego ustalania przez ZUS świadczenia emerytalnego, wskazać należy, że stosownie do treści art. 114 ust. 1 ustawy emerytalnej - w sprawie zakończonej prawomocną decyzją organ rentowy, na wniosek osoby zainteresowanej lub z urzędu, uchyla lub zmienia decyzję i ponownie ustala prawo do świadczeń lub ich wysokość, jeżeli:
1) po uprawomocnieniu się decyzji zostaną przedłożone nowe dowody lub ujawniono nowe okoliczności istniejące przed wydaniem tej decyzji, które mają wpływ na prawo do świadczeń lub ich wysokość;
2) decyzja została wydana w wyniku przestępstwa;
3) dowody, na podstawie których ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, okazały się fałszywe;
4) decyzja została wydana na skutek świadomego wprowadzenia w błąd organu rentowego przez osobę pobierającą świadczenie;
5) decyzja została wydana w oparciu o inną decyzję lub orzeczenie sądu, które zostało następnie uchylone, zmienione albo stwierdzono jego nieważność;
6) przyznanie świadczeń lub nieprawidłowe obliczenie ich wysokości nastąpiło na skutek błędu organu rentowego.
W niniejszej sprawie, jak prawidłowo wskazywał Sąd Okręgowy, nie zaistniała żadna z przytoczonych powyżej przesłanek umożliwiających ponowne ustalenie prawa do świadczenia emerytalno-rentowego. Przede wszystkim ubezpieczona nie przedłożyła nowych dowodów ani nie ujawniła nowych okoliczności istniejących przed wydaniem tej decyzji, które miałyby wpływ na prawo do świadczenia lub jego wysokości. Przyznanie prawa do świadczenia emerytalnego oraz obliczenie jego wysokości nie nastąpiło również na skutek błędu organu rentowego.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazuje się, że przepis art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej traktowany jest jako podstawa prawna dla weryfikacji i wzruszalności decyzji organów rentowych, w których zawarto ustalenia pozostające w obiektywnej sprzeczności z ukształtowanym ex lege stanem uprawnień emerytalno-rentowych zainteresowanych. Uznaje się przy tym, że sprzeczność taka zachodzi zarówno w przypadku decyzji organu rentowego błędnie przyznających świadczenie (potwierdzających prawo do świadczenia), pomimo że prawo do niego nie powstało, jak i w przypadku decyzji błędnie odmawiających realizacji prawa do świadczenia, przysługującego ubezpieczonemu z mocy prawa oraz decyzji nieprawidłowo ustalających wysokość tego świadczenia. Niezgodność ta może powstać także na skutek popełnionych przez organ rentowy uchybień normom prawa materialnego. Eliminacja tych sprzeczności stanowi uzasadnienie dla ponowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją organu rentowego, której rozstrzygnięcie jest niezgodne z ukształtowaną ex lege sytuacją prawną ubezpieczonego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 2024 r., (...) 387/22, LEX nr 3652264). Również błąd organu rentowego, określony w art. 114 ust. 1 pkt 6 ustawy emerytalnej, wskutek którego nastąpiło przyznanie świadczenia lub nieprawidłowe obliczenie jego wysokości w sprawie zakończonej prawomocną decyzją organu rentowego, stanowi samodzielną podstawę uchylenia lub zmiany tej decyzji oraz ponownego ustalenia prawa do świadczenia lub jego wysokości (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 2021 r., I (...) 92/21, LEX 3352080).
W ocenie Sądu Apelacyjnego, ubezpieczona składając odwołanie od kolejnej decyzji, tj. od decyzji z dnia 22 września 2023 r., odmawiającej prawa do ponownego przeliczenia emerytury, nie wykazała nowych dowodów bądź okoliczności umożliwiających zmianę wydanej przez organ decyzji. Wszystkie sporne okoliczności zostały już wyjaśnione w toczących się uprzednio postępowaniach sądowych, tj. w wyroku Sądu Okręgowego w Koszalinie z dnia 14 marca 2017 r., sygn. IV U 62/17; w wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 20 marca 2018 r., sygn. III AUa 358/17; w wyroku Sądu Okręgowego w Koszalinie z dnia24 października 2018 r., sygn. IV U 501/18 oraz w wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 26 kwietnia 2019 r., sygn. III AUa 543/18.
Inaczej mówiąc, roszczenie aktualnie formułowane przez ubezpieczoną było przedmiotem orzekania w sprawach wyżej wskazanych. Ubezpieczona w niniejszej sprawie po raz kolejny wystąpiła z wnioskiem o przeliczenie i wyrównanie świadczenia emerytalnego za okres od 2013 r. do 2016 r., nie przedstawiając jednak żadnych nowych dowodów i okoliczności, które uzasadniałyby zmianę stanowiska już zajętego przez sądy zarówno w pierwszej, jak i w drugiej instancji.
Dodatkowo należy wyjaśnić, że, wbrew twierdzeniom zawartym w apelacji, o nierzetelnym postępowaniu organu nie świadczą zmiany decyzji dokonywane wyrokami sądów. Ponownego podkreślenia wymaga, że wyłącznie jedynym wyrokiem, tj. wyrokiem Sądu Okręgowego w Koszalinie z dnia 14 marca 2017 r., sygn. IV U 62/17, dokonano zmiany decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Pozostałe decyzje organu rentowego uznane zostały zaś za prawidłowe. Zatem, należało uznać, że nie doszło w tym przypadku także do błędu organu rentowego skutkującego koniecznością ponownego przeliczenia świadczenia.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny uznał, że rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji oraz poprzedzająca je decyzja organu rentowego są prawidłowe i dlatego na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację ubezpieczonej.
sędzia Urszula Iwanowska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Szczecinie
Osoba, która wytworzyła informację: Sędzia Urszula Iwanowska
Data wytworzenia informacji: